Zwróćmy tez uwagę, że potrzeby naszej cery różnią się także zależnie od pory roku i wieku. Najważniejsze jednak przed nałożeniem maseczki jest to, by twarz była dokładnie oczyszczona. Możesz użyć mleczka lub żelu, którego używasz na co dzień. Najskuteczniejszy jednak będzie wcześniejszy peeling, dzięki czemu składniki zawarte w maseczce łatwiej wnikną w skórę i zadziałają efektywniej.
Jaki rodzaj maseczki wybrać?
Nawilżająca – idealna dla każdego rodzaju cery, ponieważ nawet cera trądzikowa, tłusta wbrew pozorom bywa często odwodniona i wysuszona. Maseczka nawilżająca zatrzymuje wilgoć w naskórku, zmiękcza go i odświeża cerę. Pomoże złagodzić podrażnienia – jest swoistym kompresem na twarz. Zawiera najczęściej witaminę E, oleje roślinne, kwas hialuronowy. Niezbędnik w każdej kosmetyczce!
Oczyszczająca – niezbędna dla cery trądzikowej, tłustej i mieszanej. Często zawiera ekstrakt z glinki oraz minerały takie jak cynk, krzem, żelazo, które regulują prac gruczołów łojowych. Zawarte w niej składniki pomagają odblokować pory, usuwają nadmiar sebum oraz ograniczają powstawanie zaskórników.
Odżywcza – gdy cera jest zmęczona, poszarzała maseczka odżywcza świetnie ją poratuje. Idealna będzie również dla cery dojrzałej. Posiada najczęściej mocno skoncentrowane składniki odżywcze, m.in.: witaminy A, E, F oraz składniki mineralne. Doskonale ujędrniają skórę i świetnie ją zregenerują po ciężkim dniu.
Gdy wybierzesz już idealną maseczkę dla siebie zastosuj się do podanego na opakowaniu sposobu użycia. Niektóre z maseczek wystarczy zmyć ciepłą wodą, inne typu peel-off należy po określonym czasie ściągnąć z twarzy. Ciekawą alternatywą są pojawiające się ostatnio na rynku gotowe produkty w postaci maski, które od razu przykłada do twarzy. Jeżeli nie jesteś pewna, który kosmetyk najlepiej Ci posłuży skorzystaj z dostępnych saszetek, które wystarczą Ci na 1-3 użycia, dzięki czemu przekonasz się, która najlepiej Ci służy.
Autor: Kamila Miś