jak pomoc 2-miesiecznemu niemowlakowi na zaparcia???

Kaszel, chrypka, przeziębienie- to już nie tylko Twoje zmartwienie. Porady naszych doświadczonych rodziców rozwieją Twoje wątpliwości.

Moderator: Administrator

jak pomoc 2-miesiecznemu niemowlakowi na zaparcia???

Postautor: Magda Sz. » 09 gru 2007, 19:35

jestem wlasnie u kolezanki ktora ma 2-miesiecznego synka.Cierpi niestety na zaparcia strasznie sie prezy nie moze spac.Karmiony jest sztucznym mlekiem juz 3 z kolei i zawsze to samo kupki wygladaja jak plastelinka herbatki nie pomagaja i nie bardzo maluch chce je pic.Infacol lekarka odradza.Znacie jakies sposo by zeby ulzyc maluszkowi?Chcemy mu jak najszybciej pomoc dlatego nie grzebie po calym forum tylko szybciutko tutaj prosze was o rade :-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Magda Sz.
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
 
Posty: 1430
Rejestracja: 23 sie 2007, 13:07
Lokalizacja: Irlandia

Postautor: Jasnie Pani :) » 09 gru 2007, 19:41

Jesli od 3 dni mleko modyfikowane pije to prawdopodobnie przez to :ico_noniewiem: Dziecko karmione sztucznie MUSI w jakis sposob wypic przynajmniej 100 ml herbatki (rumiankowej, lub lepiej z kopru wloskiego) dziennie, bo bez tego niestety sa wielkie problemy z kupka. sama to z Lusia przeszlam i tez pic herbatek nie chciala, wiec wyczekiwalam, az bedzie bardzo glodna i wtedy herbate dawalam. pila, bo glod doskwieral :ico_oczko:
Teraz juz nigdy nie mamy problemow z zaparciami, ale to juz nie zasluga herbatek, tylko pozycją "brzuszek do brzuszka" w chuscie wiazanej, gdzie zoladeczek malucha jest naturalnie pobudzany do trawienia.
Awatar użytkownika
Jasnie Pani :)
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
 
Posty: 2729
Rejestracja: 23 mar 2007, 12:53
Lokalizacja: Belfast

Postautor: martuchafrost » 09 gru 2007, 21:16

Jasnie Pani ma racje duzo herbatki dawać mój Franio tez miał problemy i ma nadal a jak nie chce mi pic to go troche "przegłodze" i mi pije herbate, pozatym masaż brzuszka ( nóżki do brzuszka ) no i mozemy jeszcze pomóc maluszkowi w naturalny sposób, rozszerzając troszkę palcami odbyt ( tk zeby powietrze dostało sie do odbytu, wtedy pójda wiatry i to tez pobudzi do kupki) ale polecam herbatki lub soczki jabłkowe, dla takiego maluszka mieszamy sok jabłkowy z woda
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
martuchafrost
Profesor Tik-takologii
Profesor Tik-takologii
 
Posty: 1758
Rejestracja: 07 mar 2007, 18:50
Lokalizacja: Belfast

Postautor: Agnes » 09 gru 2007, 21:24

ja mojemu podawalam czopki glicerynowe polówkę :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Agnes
Wodzu
Wodzu
 
Posty: 12439
Rejestracja: 10 kwie 2007, 20:39

Postautor: madzia22 » 09 gru 2007, 22:43

mozna także włożyc do odbytu końcówke termometru i troszkę pokręcic nim u nas sie zawsze sprawdzało
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
madzia22
Forumowy szkolniak!
Forumowy szkolniak!
 
Posty: 1122
Rejestracja: 11 kwie 2007, 20:14

Postautor: Izunia » 10 gru 2007, 08:47

Magda Sz., niech maleńśtwo pije herbatkę koperkową jest na kolki ale na zaparcie też powinna pomóc. Wydaje mi się że jest to spowodowane mlekiem które jest podawane dziecku...Może warto by spróbować innego mleka?
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Izunia
Moderator
Moderator
 
Posty: 15832
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:35
Lokalizacja: Kościerzyna

Postautor: CMonikA » 10 gru 2007, 11:16

Ja z Majką miałam to samo i 4 razy zmienialismy mleko. Potem lekarka zaleciła nam syropek Lactulosum (1 mała łyżeczka dziennie), sok z surowej marchwii, sok z buraczkow i herbatka dla dzieci ułatwiająca trawienie. Czasami dawaliśmy Maji czopki glicerynowe dla Dzieci. Maja cierpiala na zaparcia ponad rok, i dopier od niedawqna wszystko sie unormowało. A termomert odradzam-tez probowalismy i potem Maja nie chciala sama zrobic kupki... a i polecam tez suszone sliwki z gerbera
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
- 6 kg :)
CMonikA
Cyber rusałka
Cyber rusałka
 
Posty: 5843
Rejestracja: 11 mar 2007, 12:51
Lokalizacja: Z Polski :)

Postautor: majka_30 » 10 gru 2007, 14:17

U nas bylo to samo, zaparcia byly dosc bolesne - radzilismy sobie gimnastyka i masazami brzuszka, zeby troszke pobudzic jelitka do pracy;) Staralam sie tez dawac jak najwiecej pic - glownie herbatki. Pare razy trzeba sie bylo ratowac lekami - dawalam homeopatyczna nux vomicę (innych rzeczy sie balam;)) i czopki glicerynowe
majka_30
Rozkręcająca się gaduła
Rozkręcająca się gaduła
 
Posty: 17
Rejestracja: 30 wrz 2007, 13:45

Postautor: edulita » 10 gru 2007, 16:50

madzia22 pisze:mozna także włożyc do odbytu końcówke termometru i troszkę pokręcic nim u nas sie zawsze sprawdzało

NIE WOLNO TAK POSTĘPOWAĆ BO MOŻNA ZROBIĆ DZIECKU KRZYWDĘ
niech twoja koleżanka masuje malutkiego i gimnastykuje najlepiej w ciepłej kąpieli to naprawde pomaga :)
no i za wszelką cene trzeba dziecko dopajać może samą wodą przegotowaną jak nie chce herbatek
jeżeli nie przejdzie to chyba trzeba zmienić mleczko
-powodzenia
KOCHAM MOJE DZIEWCZYNKI

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
edulita
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3323
Rejestracja: 07 gru 2007, 02:10
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: BeataW » 10 gru 2007, 21:11

mojamaja.corcia pisze: a i polecam tez suszone sliwki z gerbera

Ale dla 2 miesięcznego smyka to chyba nie najlepszy pomysł :ico_noniewiem:
BeataW
Moderator
Moderator
 
Posty: 27308
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:58
Lokalizacja: Wieliczka

Postautor: Magda Sz. » 11 gru 2007, 11:18

Dziekuje dziewczyny za wszystkie rady mam nadzieje ze jakos mina te wstretne zaparcia :ico_noniewiem: bo biedactwo sie meczy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Magda Sz.
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
 
Posty: 1430
Rejestracja: 23 sie 2007, 13:07
Lokalizacja: Irlandia

Postautor: Blanka26 » 12 gru 2007, 00:02

ale z tymi herbatkami ziołowymi to radzę uważać. U mojej córci działało przez chwilę,a potem zrobiły się jeszcze większe zaparcia. ja proponuję wodę przegotowaną na czczo najbezpieczniejsza, lub soczek jabłkowy, chociaż boję się że jeszcze za mały .
MOJE NAJWIĘKSZE SKARBY:

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Blanka26
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3595
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37
Lokalizacja: lublin

Postautor: akerl » 14 gru 2007, 01:48

edulita pisze:
madzia22 pisze:mozna także włożyc do odbytu końcówke termometru i troszkę pokręcic nim u nas sie zawsze sprawdzało

NIE WOLNO TAK POSTĘPOWAĆ BO MOŻNA ZROBIĆ DZIECKU KRZYWDĘ

Ze swoim maluchem bylam kilka razy w szpitalu,na badaniach,poniewaz byl od 3go miesiaca karmiony zupkami,i kasza na wodzie z owocami,zamiast mleka,miewal czesto zaparcia.I wlasnie w szpitalu pielegniarki pomagaly dziecku,wkladajac termometr,lub rureczke.Pozniej w domu tez tak mu pomagalam,i nie zdarzylo mi sie zrobic mu krzywdy,logiczne,ze robi sie to delikatnie,i tylko troszke,aby rozluznic zwieracze.
ObrazekObrazek
Obrazek
<a

link usunięty przez obsługę forum
Awatar użytkownika
akerl
Dorastam! Mam 1 ząbek!
Dorastam! Mam 1 ząbek!
 
Posty: 732
Rejestracja: 16 mar 2007, 19:27
Lokalizacja: szczecin

Postautor: Blanka26 » 14 gru 2007, 16:09

ale poprzez takie ingerowanie termometrem w pupie można doprowadzić do rozleniwienia męśni zwieracza i wtedy będzie jeszcze większy problem z zaparciami. Myślę, że to edulita miała na myśli
MOJE NAJWIĘKSZE SKARBY:

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Blanka26
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3595
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37
Lokalizacja: lublin

Postautor: akerl » 15 gru 2007, 11:09

Zgodze sie,ale jesli bedzie sie tak robic zbyt czesto,ale mysle,ze aby pomoc,termometr jest dobrym rozwiazanie,niz czekanie czy jabluszko,czy inny srodek pomoze,dziecko wtedy przeciez bardzo cierpi
ObrazekObrazek
Obrazek
<a

link usunięty przez obsługę forum
Awatar użytkownika
akerl
Dorastam! Mam 1 ząbek!
Dorastam! Mam 1 ząbek!
 
Posty: 732
Rejestracja: 16 mar 2007, 19:27
Lokalizacja: szczecin

Postautor: Blanka26 » 15 gru 2007, 21:39

akerl pisze:jesli bedzie sie tak robic zbyt czesto

dokładnie
ja tez próbowałam termometr, u nas się nie sprawdzał. Zdecydowanie lepiej działały czopki glicerynowe, ale przy sporadycznym stosowaniu. Tzw. ostateczność, gdy inne sposoby zawodziły.
MOJE NAJWIĘKSZE SKARBY:

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Blanka26
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3595
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37
Lokalizacja: lublin

Postautor: aniulek » 21 gru 2007, 17:58

Moja córcia miała zaparcia po mleku NAN,zmieniłam na BEBIKO i jest już ok.Czasem smarowałam okolice odbytu córci oliwką dla leoszego "poślizgu".
aniulek
Cyber rusałka
Cyber rusałka
 
Posty: 6810
Rejestracja: 05 gru 2007, 14:16

Postautor: stokrotka » 01 sty 2008, 03:00

karmiłam całą trójkę piersią, a jednak dzieci też miały zaparcia. Termometr pomaga, ale nie można nim tak na długi dystans. Moje problemy skończyły się jak zaczęłam natrzymywać niemowlę do nocniczka, oczywiście na pół leżąco. Sama stękałam i dziecko od tej pory robiło bez problemu codziennie kupkę. Kasia właśnie miała 2 miesiące jak zaczęłam ją natrzymywać, a najmłodszy Paweł, właściwie prawie od początku miał zatwardzenie. Próbowałam herbatki, termometr i nic nie pomagało. Jak miał około 6 tygodni posadziłam a właściwie położyłam go na sobie i na nocniczek i stękałam , on też i od razu pomogło. Dodatkowo miałam czyste pampersy. I dziecko zadowolone, bo za każdym razem chwaliłam i wiecie jak się cieszyło. :-)
Mój najmłodszy - Pawełek.
Obrazek
[you] - chcesz coś wygrać, zajrzyj do konkursowni
Awatar użytkownika
stokrotka
Niemowlak forumowy
Niemowlak forumowy
 
Posty: 77
Rejestracja: 16 mar 2007, 22:04


Wróć do Zdrowie dziecka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości