Jaki rowerek dla 2,5 latka?

Polecamy, odradzamy, wyrażamy wszystkie nie ocenzurowane nawet opinie o rzeczach martwych:-)

Moderator: Administrator

Jaki rowerek dla 2,5 latka?

Postautor: Żaba » 02 maja 2009, 17:53

Zastanawiamy się nad kupnem rowerka dla Oliwki. Nie możemy się zdecydować czy kupić już taki "dorosły" na dmuchanych kołach, na łańcuch czy może jeszcze w tym roku wystarczy plastikowy ze sterowaniem i pedałami w przednim kółku. Czy dziecko w tym wieku potrafi już samo pedałować i kierować? Mamy taki plastikowy rowerek, ale jest już za mały i myślałam, że poczekamy aż mała nauczy się sama na nim pedałować, ale znajomi mi mówią, że dzieci niechętnie same jeżdżą na rowerku z pedałami w przednim kółku. "Przymierzaliśmy" córeczkę w sklepie do takiego "dorosłego" rowerka, chętnie wsiadała, ale jechać nie potrafiła.
Taki plastikowy na pewno byłby wygodniejszy, ale czy warto wydawać na niego kasę i za rok kupować nowy?
Obrazek
ObrazekObrazek
Żaba
JEEEST! Przekroczyłem 1000 postów!
JEEEST! Przekroczyłem 1000 postów!
 
Posty: 1002
Rejestracja: 06 lip 2007, 22:19

Postautor: mal » 02 maja 2009, 18:17

dziecko w tym wieku samo nie jest wstanie pedalowac ,moje bynajmiej tego nie umialy :ico_oczko: ,mojej Zuzi jak miala tyle latek co twoja coreczka kupilam rowerek 12 cali z takim prowadnikiem ,jest na czterech kolkach kupilam go na allegro , nie za bardzo mogla sama pedalowac ,to jest jednak ciezki trening dla malca ,wiecej trzymalam za prowadnik niz sama jezdzila .......zalowalam ze rok wczesniej nie kupilam plastikowy ze sterowaniem i pedałami w przednim kółku.....teraz ma 16 cali i wierze ze sama zacznie pedalowac :ico_oczko: bo zaczyna lapac na czym to polega :ico_oczko:

Taki plastikowy na pewno byłby wygodniejszy, ale czy warto wydawać na niego kasę i za rok kupować nowy?
sadze ze warto ,tym bardziej ze potem i drugie bedzie z tego korzystac :-)
Awatar użytkownika
mal
Admin junior
Admin junior
 
Posty: 17696
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

Postautor: Blanka26 » 02 maja 2009, 23:28

Żaba, no a gdybyś odczepiła podnóżek z tego plastikowego rowerka????też będzie za mały??Moja Olenia ma co prawda dopiero 2 latka, ale my kupiliśmy taki na trzech kółkach
http://allegro.pl/item619066900_okazja_ ... _nowy.html

o właśnie taki> ola co prawda nie pedałuje, ale bardzo chętnie na nim jeździ, świetnie mi się go prowadzi, no i jest bardzo stabilny.
najlepiej pojedźcie jeszcze raz do sklepu i poprzymierzajcie, bo nawet te takie "dorosłe" mają różne wielkości, my zdecydowaliśmy się na ten, bo na rower ze zwierzakiem Ola jest za duża, a liczę na to, że tym rowerkiem pojeździ jeszcze na przyszły sezon.
MOJE NAJWIĘKSZE SKARBY:

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Blanka26
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3595
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37
Lokalizacja: lublin

Postautor: Ania_R » 03 maja 2009, 09:51

Ja tylko napiszę żeby zwrócić uwage na koła - na pompowanych oponach dziecku jest o wiele łatwiej pedałować :-) Przerobiliśmy 2 typy rowerków i na tym z gumowymi kołami Madzia nia miała siły pedałować a jak dostała rowerek na normalnych pompowanych kołach to od razu zaczeła ładnie jeździć :ico_oczko:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Ania_R
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3237
Rejestracja: 10 mar 2007, 16:58

Postautor: Żaba » 03 maja 2009, 10:11

delicja, właśnie taki rowerek brałam pod uwagę myśląc o plastikowym, tylko nie wiem czy nie będzie mały. Z tego naszego już w zeszłym roku zdjęliśmy podnóżek a teraz musieliśmy odkręcić jeszcze łeb myszki Miki, bo mała haczyła o niego kolanami.
Ania_R, a ile lat miała twoja Madzia jak zaczęła jeździć na tym rowerku z pompowanymi kołami?
Obrazek
ObrazekObrazek
Żaba
JEEEST! Przekroczyłem 1000 postów!
JEEEST! Przekroczyłem 1000 postów!
 
Posty: 1002
Rejestracja: 06 lip 2007, 22:19

Postautor: Aginka » 03 maja 2009, 10:25

a my jalis miesiac temu kupilismy córae rowerek 12'' mbike lillies - z pchaczem - Malwina sama nie da rady pedałować - ale po to jest pchacz - jesteśmy zadowolone z tego pojazdu :-D
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Aginka
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
 
Posty: 2636
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:50
Lokalizacja: okolice Rzeszowa

Postautor: zborra » 03 maja 2009, 14:04

witam!
ja może nie jestem jeszcze na tym etapie...ale z kilka razy słyszałam od znajomego ortopedy, że dla dziecka taki rowerek z pedałami przy przednim kółku jest bardzo niekorzystny... :ico_noniewiem:
sami mamy nadal taki jeździk...
ale kupiliśmy też coś takiego
http://www.allegro.pl/item618536420_dzi ... udora.html
za kilka dni będizemy testować.
W Niemczech każde dziecko śmiga w ten sposób. WIdziałam rok temu jak właśnie 2latki sobie na tym świetnie radziły. Pomaga trenować równowagę, ale o poradzeniu sobie małej napiszę po pierwszej przejażdżce.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zborra
Cyber rusałka
Cyber rusałka
 
Posty: 9817
Rejestracja: 19 kwie 2007, 21:41

Postautor: Blanka26 » 03 maja 2009, 20:52

zborra, śmieszne to jeździdło. ciekawe które dziecko będzie chciało na tym jeździc, mnie by się na czymś takim nie chciało :-D
A hani podoba się pojazd???
a dlaczego taki rowerek jest niekorzystny???? :ico_noniewiem:
MOJE NAJWIĘKSZE SKARBY:

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Blanka26
Trzy tysiące lat minęło...
 
Posty: 3595
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37
Lokalizacja: lublin

Postautor: zborra » 03 maja 2009, 21:04

Hania go jeszcze nie widziała :-D bo to prezent urodzinowy :ico_oczko:
zobaczymy...
no nie wiem, generalnie widziałam już kilkoro dzieci i bardzo fajnie na tych rowerkach śmigały...
a wiesz, te trójkołowce niby coś tam niekorzystnie wpływają na rozwój motoryki...ponieważ rozmieszczenie pedałów jakoś wpływa na stymulację układu mięśniowego :ico_noniewiem:
sama się tym nie zajmuję, nie znam, więc nie wiem...
podałam tylko alternatywne rozwiązanie
a jaka Oleńka już duża! :ico_brawa_01:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zborra
Cyber rusałka
Cyber rusałka
 
Posty: 9817
Rejestracja: 19 kwie 2007, 21:41

Postautor: Natashka » 04 maja 2009, 10:49

Oskar ma taki trojkolowy rowerek z pedalami przy przendich kolach i juz w zeszlym roku zanim skonczyl 2 lata na nim smigal, nie chcial od pocztku abym go pachala, pedlauje jak szalony , widocznie pasje do rowerow ma po rodzicach

ale rowerek juz zmaltretowany strasznie i przymierxzalismy go do 16 calowego ale za krotkie ma nozk iaby pedalowac, czasem mu sie udawalo sie z amaly jednak jest, chyba jednak kupimy mu 12 calowy, ostatnio widzialam chlopca takiego duzego juz siodelko wysoko podniesione a kolka 12 calowe i bylo ok, tak wiec mysle ze na 2 lata by byl a potem juz pewnie nauczy sie jezdzi bez dodatkowych kolek, skoro teraz tak uwielbia jezdzic :ico_haha_01:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Natashka
Miss zgubnych kilogramków
 
Posty: 9972
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:06
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: pata » 05 maja 2009, 11:20

rok temu w lipcu kupilismy rowerek na pompowanych kołach 12 " z uchwytem do prowadzenie , kuba nie jeździł nim ,za to teraz śmiga i idzie mu bardzo dobrze !
Natashka pisze:duzego juz siodelko wysoko podniesione a kolka 12 calowe i bylo ok
teztak myślę :ico_oczko:
Obrazek
Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami.
Patrick Süskind
Awatar użytkownika
pata
4000 - letni staruszek
 
Posty: 4653
Rejestracja: 07 mar 2007, 19:30

Postautor: HighHills » 30 maja 2009, 01:07

znam ten problem, mam 2.5-letniego brata i w dodatku ejstem jego chrzestną...;)
kupiłam mu z rodzicami trójkołowiec z "pchaczem", costakiego:
Obrazek
na początku umiał na nim tylko siedziec, potemm juz podnosic nozki po to,by inni mogli go pchac, teraz juz calkiem calkiem sobie radzi. Warto zainwestowac w taki rowerek wg mnie - jest stabilny i po odmontowaniu pchacza wystarczy jeszcze na niejeden sezon
Ostatnio zmieniony 30 maja 2009, 15:35 przez HighHills, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
HighHills
Towarzyska dusza
Towarzyska dusza
 
Posty: 23
Rejestracja: 27 maja 2009, 13:15

Postautor: kati84 » 31 maja 2009, 22:05

My kupilismy Oli rowerek na swieta wielkanocne,miala wtedy niespelna 2,5 roku na poczatku nie widziala jak pedalowac,normalne.Ale wychodzilam z nia codziennie na trening :-D i po 2 tyg jezdzila juz sama,teraz tak smiga ze musze za nia biegac :-D
Olcia ma rowerek 12calowy z pompowanymi kolami,no i oczywicie dwa boczne,w przyszlym roku tez jeszcze posluzy bo kierownice i siadelko mozna podniesc.
kati84
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
 
Posty: 2042
Rejestracja: 28 cze 2007, 22:02
Lokalizacja: Florencja

rowerek

Postautor: mama1985 » 16 wrz 2009, 09:21

Ja znalazłam fajny rowerek, moja 2- letnia córeczka jest z niego bardzo zadowolona, spokojnie może sama pedałować( pedałki lekko chodzą, a rowerek jest lekki). Jak nie ma ochoty jeździć sama, to ja ją wożę, pałąk jest bardzo fajny, można nim sterować, a nie tylko pchać -polecam :-D
Ostatnio zmieniony 08 lis 2009, 21:11 przez mama1985, łącznie zmieniany 1 raz
mama1985
Noworodek Forumowy
Noworodek Forumowy
 
Posty: 1
Rejestracja: 16 wrz 2009, 09:16

Postautor: PaniDomu » 08 lis 2009, 18:41

Ja na Twoim miejscu zdecydowałabym się jeszcze na taki dziecięcy rowerek. Nie ma się gdzie śpieszyć, jak się nauczy dobrze jezdzic i podrośnie, to będzie miało normalny :) Najważniejsze, to żeby wyeliminować zbędne ryzyko urazów :) Powodzenia
PaniDomu
Noworodek Forumowy
Noworodek Forumowy
 
Posty: 4
Rejestracja: 08 lis 2009, 16:25

rowerek

Postautor: cyn_inspiration » 20 mar 2011, 23:17

Mam wielką prośbę do was o opinię, czy takie rowerki http://allegro.pl/rowerek-arti-ufo-dzwi ... 97198.html to dobre są dla dzieci w wieku 2 lat? moze ktoś z Was ma, i potrafi powiedzieć czy one się nadają, czy dziecko sobie radzi itp? czy raczej dziecko jest za małe? Wybieram dla córci prezent na 2 urodziny i nie mogę sie zdecydować ;)
Obrazek

A jakie jest największe kłamstwo świata? - spytał zaciekawiony młodzieniec. -To mianowicie, żenadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nimrządzić los. W tym tkwi największe kłamstwo świata.
cyn_inspiration
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
 
Posty: 2237
Rejestracja: 07 gru 2009, 16:28

Postautor: madzens » 20 mar 2011, 23:23

Moj brat w tamtym roku kupil taki podobny rowerek dla synka-mial wtedy 2,5 roczka :-) Na poczatku Mikołaj wolal jak go ktos pchal w tym rowerku a pozniej juz sam pedalowal :-D Ten rowerek fajna sprawa :ico_brawa_01: Sama kupie mojemu :-) Ale jeszcze mam czas :-D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
madzens
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
 
Posty: 2207
Rejestracja: 09 lis 2009, 15:09
Lokalizacja: Tczew

Postautor: martaraz » 21 mar 2011, 00:31

Bardzo fajny rowerek, można malucha samego pchać i kierować na odpowiedni tor jazdy. Starsza córa też miała trójkołowca ale przyznam, że wcale nie chciała w nim siedzieć, potem kupiliśmy taki z dwoma kółkami plus dwa dokręcane miała wtedy 3 latka bo to było na urodziny. Nim jeździła chętnie. Doczepiłam z tyłu kijek i tez ją prowadziłam. Potem nauczyła się na nim jeździć na dwóch kółkach :-D Więc jak uważasz ale moim zdaniem na bardzo krótko może posłużyć, ale całkiem może przypaść małej do gustu i długo będzie sobie nim jeździła.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
martaraz
Moderator
Moderator
 
Posty: 3623
Rejestracja: 05 lut 2010, 23:35
Lokalizacja: Przasnysz

Postautor: Joanna24 » 21 mar 2011, 09:00

cyn_inspiration, Rowerk śliczny i kolorowy. Ale starczy na krótko. Może rowerek biegowy? Córeczka będzie się utrzymywac równowagę. Mój synek zaczął jeździć na takim biegowym jak miał 2 latka i dwa miesiące. Super sprawa. Śmiga do dziś i zapewne jeszcze ten rok przed nami.
http://allegro.pl/t4k-rowerek-kettler-s ... 14296.html
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Joanna24
4000 - letni staruszek
 
Posty: 4293
Rejestracja: 19 mar 2007, 17:31

Postautor: lilo » 21 mar 2011, 09:13

cyn_inspiration, a ja uważam że na taki rowerek jest już za późno!!!!
W wieku twojej córki polecałabym coś takiego bardziej

Obrazek

Obrazek


Przede wszystkim z rączką do pchania ale jednak coś co posłuży jej dłużej, na czym, później będzie się uczyć samodzielnie jeździć. Z takiego który wkleiłaś ona szybko wyrośnie, za rok już będzie do niczego - a moim zdaniem te rowerki do samodzielnej jazdy się w ogóle nie nadają, baaaardzo ciężko dzieciom jest nimi jeździć.


cyn_inspiration, poczytaj sobie tutaj tematy też bo takie już są!!!!!
http://www.naobcasach.pl/forum/viewtopic.php?t=6844
http://www.naobcasach.pl/forum/viewtopi ... 942#175942
lilo
Wodzu
Wodzu
 
Posty: 19714
Rejestracja: 08 mar 2007, 15:10

Następna

Wróć do Zakupy, czyli buble i cacuszka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość