Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecane

7 wstydliwych pytań, których NIGDY nie powinnaś zadawać mężczyźnie

7 wstydliwych pytań, których NIGDY nie powinnaś zadawać mężczyźnie

8 sposobów, by facet oszalał na twoim punkcie

8 sposobów, by facet oszalał na twoim punkcie

UWAGA! 8 pozycji seksualnych znienawidzonych przez mężczyzn

UWAGA! 8 pozycji seksualnych znienawidzonych przez mężczyzn

14 rzeczy, które robi każdy FACET zaraz po rozstaniu z dziewczyną

14 rzeczy, które robi każdy FACET zaraz po rozstaniu z dziewczyną

12 pewnych znaków, że ten FACET tęskni za twoim TOWARZYSTWEM

12 pewnych znaków, że ten FACET tęskni za twoim TOWARZYSTWEM

U W A Ż A J – te 12 rzeczy odejmuje ATRAKCYJNOŚCI każdej z nas……..

U W A Ż A J – te 12 rzeczy odejmuje ATRAKCYJNOŚCI każdej z nas……..

WALENTYNKOWA lista pozycji seksualnych – aż 20 propozycji!

WALENTYNKOWA lista pozycji seksualnych – aż 20 propozycji!

INTERNAUCI stworzyli listę najpiękniejszych kobiet na świecie – zobacz TOP 20

INTERNAUCI stworzyli listę najpiękniejszych kobiet na świecie – zobacz TOP 20

10 SEKSOWNYCH pomysłów na tatuaż

10 SEKSOWNYCH pomysłów na tatuaż

8 rzeczy, które USZCZĘŚLIWIĄ twojego faceta!

8 rzeczy, które USZCZĘŚLIWIĄ twojego faceta!

8 małych rzeczy, które NIESAMOWICIE kręcą facetów

8 małych rzeczy, które NIESAMOWICIE kręcą facetów

11 znaków, że FACET chce Cię zaciągnąć do łóżka, a potem ZOSTAWIĆ

11 znaków, że FACET chce Cię zaciągnąć do łóżka, a potem ZOSTAWIĆ

10 rzeczy, które powiedzą ci wszystko o facecie, z którym się spotykasz

10 rzeczy, które powiedzą ci wszystko o facecie, z którym się spotykasz

13 rzeczy, które robi tylko CHŁOPAK, któremu się podobasz!!!

13 rzeczy, które robi tylko CHŁOPAK, któremu się podobasz!!!

6 dyskretnych sposobów, by facet który ci się podoba SIĘ W TOBIE ZAKOCHAŁ

6 dyskretnych sposobów, by facet który ci się podoba SIĘ W TOBIE ZAKOCHAŁ

6 sygnałów, że prawdopodobnie twój chłopak zostanie twoim mężem

6 sygnałów, że prawdopodobnie twój chłopak zostanie twoim mężem

Kosmetyk do higieny intymnej – wróg czy przyjaciel?

Na początek moczymy w gorącej wodzie z płynem o zapachu mijającego lata i garścią mydlanych płatków. Na koniec przysypujemy pudrem, utrwalamy pachnącym sprayem i zabezpieczamy wkładką, czyli – nadmiar higieny jako prosty przepis na infekcję intymną. Nic tak nie relaksuje po stresującym, pełnym napięcia dniu, jak odprężająca kąpiel, która koi zmysły i rozbudza wyobraźnię. Piana i aromatyczne dodatki przypominające zapach tropików – w takich warunkach nietrudno przywołać wakacyjny klimat i przenieść się z powrotem na piaszczyste wybrzeże. Oczywiście dbamy w równym stopniu o każdą część ciała, nie zapominając o tej najintymniejszej. Specjalny żel, intymny dezodorant, perfumowane chusteczki, papier toaletowy o nutą bzu i ultracienkie wkładki „z powiewem delikatnego, orzeźwiającego zapachu”. Brzmi znajomo? Umiar – najlepszy kosmetyk Tymczasem, trudno oszacować, co szkodzi bardziej – niedostateczna czy nadmierna higiena miejsc intymnych. Obydwie mogą mieć negatywne skutki dla zdrowia, bo też obydwie – zmieniają na niekorzyść naturalną florę bakteryjną organizmu. Skutkiem zarówno jednej jak i drugiej jest więc zachwianie wewnętrznej równowagi. O ile niewystarczająca higiena przyczynia się do namnażania chorobotwórczych bakterii, nadmierna – do wypłukiwania i wyjałowienia ekosystemu pochwy. Jak można się domyślić – obydwa działania osłabiają naturalne mechanizmy obronne organizmu. W pierwszym przypadku dobre bakterie nie są w stanie poradzić sobie z rosnącą liczbą tych niepożądanych, w drugim – dobrych po prostu brakuje. Nadmiar higieny prędzej więc niż na piaszczyste wybrzeże przeniesie nas do … gabinetu ginekologa. Umiar? Bez przesady! Nie przesadzajmy też jednak – z umiarem. Ograniczanie się podczas pielęgnacji miejsc intymnych do zwykłego mydła wcale nie ograniczy ryzyka infekcji, a wręcz przeciwnie – znacznie je powiększy. Mydło może nie tylko powodować podrażnienia, ale też zmienia na niekorzyść naturalny odczyn flory bakteryjnej. Miejsca intymne powinny być więc pielęgnowane wyłącznie środkami do tego przeznaczonymi – o tzw. neutralnym pH oraz o działaniu hipoalergicznym. Nie muszą one rzecz jasna być zupełnie pozbawione zapachu. Warto jednak w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na ich zawartość, nie aromat: obecność alantoiny lub pantenolu, kwasu mlekowego oraz przeciwzapalnych wyciągów z roślin – rozmarynu, kory dębu czy tymianku. Dlatego warto również prewencyjnie stosować probiotyki ginekologiczne, które utrzymują florę intymną w równowadze, a w razie konieczności – wyrównują poziom brakujących elementów. Jak zauważają twórcy kampanii „Kobiecość niejedno ma imię” (www.kobiecosc.info): – Nie ma powodu, by rezygnować z chwili rozkoszy dla ciała podczas kąpieli, ale warto pamiętać o tym, że miejsca intymne wymagają osobnej, niekoniecznie „egzotycznej” pielęgnacji i troski. Dlatego też starajmy się nie przesadzać z kosmetykami, które osłabiają naturalne mechanizmy obronne organizmu. Pamiętajmy – zadbana kobiecość to siła, która broni się sama – dodają. Kampania „Kobiecość niejedno ma imię” ma zachęcić kobiety do prowadzenia otwartego dialogu –próbuje nauczyć je mówienia o swojej „kobiecości” wprost. Umiejętność nazywania swoich części intymnych, rozmowa i dzielenie się doświadczeniami z kobietami, mającymi podobne wątpliwości pozwoli poznać, zaakceptować, i w pełni przeżywać swoją własną seksualność. Kobiecosc.info to szereg przydatnych, praktycznych informacji na temat zdrowia intymnego oraz wiele cennych wskazówek, dotyczących intymności – także w jej aspekcie psychologicznym.