Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecane

TOP 20 pozycji, których FACECI najczęściej szukają w INTERNECIE

TOP 20 pozycji, których FACECI najczęściej szukają w INTERNECIE

12 sukienek nie tylko na Święta – przegląd sieciówek

12 sukienek nie tylko na Święta – przegląd sieciówek

10 pozycji seksualnych – idealnych dla LENIWEJ kochanki

10 pozycji seksualnych – idealnych dla LENIWEJ kochanki

CZY wpadłaś mu w oko? 12 znaków, że TAK ! ! !

CZY wpadłaś mu w oko? 12 znaków, że TAK ! ! !

10 KOMPLEMENTÓW, które chce usłyszeć KAŻDY FACET

10 KOMPLEMENTÓW, które chce usłyszeć KAŻDY FACET

10 kobiecych SZTUCZEK podczas seksu, których FACET nigdy nie zapomni

10 kobiecych SZTUCZEK podczas seksu, których FACET nigdy nie zapomni

15 RZECZY, na które FACET zwraca uwagę, gdy widzi Cię pierwszy raz

15 RZECZY, na które FACET zwraca uwagę, gdy widzi Cię pierwszy raz

Pizza na grubym czy na cienkim spodzie? Sprawdź przepisy na oba warianty

Pizza na grubym czy na cienkim spodzie? Sprawdź przepisy na oba warianty

8 sposobów, w jaki prawdziwy mężczyzna okazuje miłość!

8 sposobów, w jaki prawdziwy mężczyzna okazuje miłość!

6 dowodów na to, że on cię wykorzystuje emocjonalnie!

6 dowodów na to, że on cię wykorzystuje emocjonalnie!

8 fryzur i makijaży, których FACECI nienawidzą

8 fryzur i makijaży, których FACECI nienawidzą

12 Męskich Potrzeb w Związku, dzięki którym każdy FACET będzie szczęśliwy

12 Męskich Potrzeb w Związku, dzięki którym każdy FACET będzie szczęśliwy

TOP 13 pragnień w ŁÓŻKU, o które FACECI boją się nas prosić

TOP 13 pragnień w ŁÓŻKU, o które FACECI boją się nas prosić

U W A G A – 12 rzeczy, o które facet jest PIEKIELNIE zazdrosny

U W A G A – 12 rzeczy, o które facet jest PIEKIELNIE zazdrosny

16 pozycji do łóżka – idealne na MIKOŁAJKI

16 pozycji do łóżka – idealne na MIKOŁAJKI

10 NIESPODZIEWANYCH zachowań kobiet, które bardzo PODNIECAJĄ FACETÓW

10 NIESPODZIEWANYCH zachowań kobiet, które bardzo PODNIECAJĄ FACETÓW

Słuszna decyzja

Za oknem padał deszcz, zwiastun nieuchronnie zbliżającej się jesieni. Kinga siedziała skulona pod kocem, kieliszek wina miał złagodzić kolejny ciężki dzień w pracy. Zrelaksować się nie pozwalała jej myśl, że za dwa dni ma pojawić się na spotkaniu klasowym po latach.

Opowiadanie: Słuszna decyzja

Już widziała te nieszczere uśmiechy i przechwalanie – mężem, samochodem, dziećmi. A co ona im wszystkim powie? Że od pół roku jest rozwódką, jedynego syna widuje na Boże Narodzenie i nie może  doprosić się szefa o awans. Nie zapowiadało się optymistycznie. Jednak obiecała sobie, że nie będzie się zamykać w domu, wciąż wierzyła, że coś jeszcze przeżyje i nie czas na zmienianie szpilek na domowe kapcie.

Wciśnięta w najmodniejszą sukienkę, z fryzurą misternie ułożoną przez fryzjera wkroczyła do umówionej restauracji gdzie miała stanąć na przeciw byłych kolegów, którzy za wszelką cenę będą starali się udowodnić, że ich życie potoczyło się po najpomyślniejszych torach.

Przyjęcie przebiegało dokładnie tak jak się spodziewała i po kilku wymianach zdań doszła do wniosku, że z pełnych pasji nastolatków, wyrośli zestresowani ciągłą pogonią za pieniądzem ludzie w średnim wieku. Czy ona też taka jest? Aż bała się odpowiedzi na to, zadane samej sobie pytanie.

Kilkoro było z małżonkami, cóż przynajmniej mieli z kim rozmawiać. Za to Kinga potwornie się nudziła. Zdecydowała się w końcu na wyjście na papierosa, które tak usilnie rzuca od kilku miesięcy. Choć marzyła, aby być sama, spotkała męża, największej klasowej rywalki Ewki, która oczywiście była teraz nad wyraz miła. Jaki on podobny do Georga Clooney’a, pomyślała, i na dodatek jest lekarzem, że też ja nie miałam tyle szczęścia!

O dziwo mąż takiej jędzy, za jaką Kinga uważała Ewkę, okazał się przemiłym gościem, mieli mnóstwo wspólnych tematów – oboje słuchali jazzu, lubili malarstwo surrealistyczne. Miłą pogawędkę przerwał skrzeczący głos Ewki – „Kochanie czas na nas!” – biorącą Clooney’a – Marka pod rękę spojrzała na Kingę z wyższością i dziką satysfakcją –„ A twój mąż kochana gdzie się podziewa” – po raz kolejny padło fundamentalne pytanie – „Nasze małżeństwo okazało się pomyłką i postanowiliśmy wziąć rozwód” – powtórzyła jak mantrę. „Cóż, nigdy nie byłaś dobra w dokonywaniu słusznych wyborów” – skwitowała Ewka z potulnym uśmieszkiem. „Jędza” pomyślała, ale nie zdążyła odpowiedzieć, gdyż oddalili się w stronę swojego luksusowego auta.

Czy to z powodu jesieni, czy postępującej chandry Kinga czuła się naprawdę źle. Na tyle, że postanowiła wybrać się do dawno nieodwiedzanego miejsca – gabinetu lekarskiego. Oczywiście o tej porze roku, kolejki zasmarkanych i kaszlących były na tyle długie, że Kinga doszła do wniosku, że poradzi sobie sama. Wychodząc z przychodni, zobaczyła jednak męża Ewki w lekarskim kitlu. Niebyła pewna czy ją pozna, ale ku jej zaskoczeniu podbiegł jak tylko ją zobaczył. Był równie miły jak ostatnio, nawet zaproponował jej wizytę bez kolejki. Okazało się, że grypa była poważna i Kinga musiała przyjść jeszcze na kilka wizyt. Rozmawiali ze sobą jak starzy znajomi, czuła się z nim cudownie. Jednak miał żonę i wiedziała, że nie może sobie zbyt dużo wyobrażać.

Jakie było jej zdziwienie, gdy obok wysłanych smsem świątecznych życzeń było zaproszenie na wspólny obiad. Co jest złego w przyjaźni z żonatym mężczyzną? – tłumaczyła sobie. To nie był zwykły obiad – Marek mówił do niej tyle komplementów, które chłonęła jak gąbka, aby móc się nimi cieszyć całą sobą. Choć wiedziała, że robi źle chciała się posunąć o krok dalej. Gdy obudził się przy niej rano, czuła się naprawdę szczęśliwa, nie obchodziło ją, co myślą inni –ona czuła się kochana i rozumiana.

Trwało to trzy miesiące – trzy cudowne miesiące dla Kingi, dzięki którym rozkwitła. Nie obchodziło ją, co on mówi żonie, czy ktoś się dowie, była jak w amoku, odurzona miłością i własnym szczęściem. „Kochanie, muszę odwołać spotkanie, obiecałem Ewie, że wyjadę z nią na długi weekend” – odsłuchała któregoś popołudnia nagraną przez Marka wiadomość. Poczuła się jakby ktoś zrzucił ją z obłoków, wśród których bujała, zrozumiała, że zawsze będzie tą drugą.

Choć było to dla niej bardzo trudne, wykasowała jego numer, a swój numer zmieniła i wyjechała na zaległy urlop. Próbowała zapomnieć, a to okazało się trudniejsze niż myślała. Napisała mu tylko list, tak jak robi się to w romantycznych filmach, że pragnie, aby uszanował jej wybór, ale nie chce go widywać. Nie chciała mu stawiać ultimatum – albo ona albo Ewka, bała się, że wybierze żonę. Wiedziała, że będzie żałować, ale z metką kochanki nie czuła się dobrze. Wciąż słyszała w głowie słowa Ewki, że zawsze dokonywała złych wyborów, ale teraz wiedziała – żaden facet nie jest wart łamania własnych zasad. Wybór był więc słuszny.

Autor: jr