Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecane

10 stylizacji na sezon jesień-zima w kolorze żółtym

10 stylizacji na sezon jesień-zima w kolorze żółtym

3 NAJLEPSZE przepisy blogerek na naturalne kosmetyki DIY

3 NAJLEPSZE przepisy blogerek na naturalne kosmetyki DIY

PLECIONKA- najmodniejsza fryzura na jesień 2017

PLECIONKA- najmodniejsza fryzura na jesień 2017

10 pięknych tatuaży dla miłośniczek KOTÓW

10 pięknych tatuaży dla miłośniczek KOTÓW

10 życiowych sztuczek z internetu, które zaskakują swoją pomysłowością

10 życiowych sztuczek z internetu, które zaskakują swoją pomysłowością

7 zachowań faceta podczas SEKSU, które świadczą, że on cię naprawdę kocha

7 zachowań faceta podczas SEKSU, które świadczą, że on cię naprawdę kocha

10 sygnałów, że on NAPRAWDĘ myśli o waszym związku poważnie

10 sygnałów, że on NAPRAWDĘ myśli o waszym związku poważnie

5 rzeczy, które każda z nas robi w związku, a NIE POWINNYŚMY!

5 rzeczy, które każda z nas robi w związku, a NIE POWINNYŚMY!

10 słodkich SMS-ÓW do chłopaka

10 słodkich SMS-ÓW do chłopaka

3 sposoby na usunięcie żółtych przebarwień na zębach

3 sposoby na usunięcie żółtych przebarwień na zębach

9 zdjęć dzieci CELEBRYTÓW – zobacz, jak wyrosły!

9 zdjęć dzieci CELEBRYTÓW – zobacz, jak wyrosły!

Skuteczny trening na brzuch i boczki

Skuteczny trening na brzuch i boczki

7 SEKS gier erotycznych, które nakręcą was na maksa

7 SEKS gier erotycznych, które nakręcą was na maksa

Oto, jak zachowują się S I N G I E L K I, gdy nikt nie patrzy

Oto, jak zachowują się S I N G I E L K I, gdy nikt nie patrzy

PYTAMY FACETÓW: 12 najseksowniejszych makijaży, jakie kobieta może sobie zrobić

PYTAMY FACETÓW: 12 najseksowniejszych makijaży, jakie kobieta może sobie zrobić

5 sygnałów, że nie potrzebujesz tego faceta do szczęścia! RZUĆ GO!

5 sygnałów, że nie potrzebujesz tego faceta do szczęścia! RZUĆ GO!

Poruszająca historia Anny Kaźmierczak, która zwyciężyła z rakiem jajnika! – WYWIAD

Rak jajnika jest „cichym zabójcą”, bo bardzo trudno go zdiagnozować, a nasze społeczeństwo nadal ma nikłą wiedzę na jego temat. W ramach kampanii Kwiatu Kobiecości „Diagnostyka Jajnika” pragniemy zawalczyć o lepsze życie kobiet! Działać i przekonywać kobiety do wizyty ginekologicznej, wykonania USG dopochwowego i  zbadania genów: BRCA1 i BRCA2. W tej misji pomaga nam również Anna Kaźmierczak – silna kobieta, która zwyciężyła z chorobą!

PP054594

Na Obcasach: Rak jajnika nie daje jasnych objawów i jest bardzo trudny do wykrycia. W jakich okolicznościach dowiedziała się Pani o chorobie?

Anna Kaźmierczak: Kiedy miałam 18 lat zaczęłam odczuwać dolegliwości w dole brzucha, ból, zatrzymanie miesiączki i dziwnie rosnący brzuch. Okazało się, że na moim jajniku rośnie torbiel tzw „potworniak” czyli mój bliźniak, którego wchłonęłam w życiu płodowym i który teraz zaczął rosnąć w postaci torbieli wypełnionej włosami, szczątkowymi zębami, skórą itd). Przy okazji usuwania torbieli ze względu na podwyższony poziom markerów CA125 pobrano mi próbki z drugiego jajnika i wtedy okazało się, że rozwija się na nim nowotwór złośliwy.

 Czy diagnoza była dla Pani wyrokiem czy od początku wierzyła Pani, że  zwycięży z rakiem?

Na początku oczywiście był szok, łzy i załamanie ale jednak szybko zmieniłam tok myślenia, że skoro miałam tyle szczęścia, że nowotwór został zdiagnozowany stosunkowo szybko, zanim zaczął dawać przerzuty i skoro jakaś siła posłużyła się moim nienarodzonym bliźniakiem abym mogła zostać szybko zdiagnozowana i dzięki temu zwiększyła się moja szansa na wyleczenie to musi być dobrze.

 Jak ważne było dla Pani wsparcie bliskich?

Wsparcie bliskich jest bardzo ważne. Najgorsze, kiedy za odwiedzającymi w szpitalu zamykają się drzwi i z chorobą zostaje się sam na sam, to wtedy przychodzą różne myśli. Ja miałam to szczęście, że była przy mnie moja mama, pomimo że sama pracowała zawodowo gdyż sama mnie wychowywała to zawsze po pracy gotowała mi pyszności i odwiedzała, po wyjściu ze szpitala też pilnowała abym wypijała różne paskudne specyfiki, które miały poprawiać stan mojego zdrowia, szukała pomocy również w medycynie niekonwencjonalnej.

W szpitalu odwiedzały mnie również koleżanki z klasy i wychowawczyni, byłam wtedy w klasie maturalnej a nasze przyjaźnie trwają do dziś. Mam też do tej pory kontakt z towarzyszkami choroby z sal szpitalnych, sąsiednich łóżek, z tymi, które przeżyły.

Zapraszamy na dalszą część wywiadu!