Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecane

11 podniecających zdań, które działają na facetów bardziej niż COKOLWIEK INNEGO

11 podniecających zdań, które działają na facetów bardziej niż COKOLWIEK INNEGO

FACECI MÓWIĄ: 10 momentów, kiedy kobiety robią z siebie POŚMIEWISKO

FACECI MÓWIĄ: 10 momentów, kiedy kobiety robią z siebie POŚMIEWISKO

15 KŁAMSTW facetów, na które bardzo często NABIERAMY SIĘ

15 KŁAMSTW facetów, na które bardzo często NABIERAMY SIĘ

8 rzeczy, które naszym zdaniem podobają się facetom, ale jest ZUPEŁNIE INACZEJ

8 rzeczy, które naszym zdaniem podobają się facetom, ale jest ZUPEŁNIE INACZEJ

5 sobowtórów gwiazd, których nie da się odróżnić

5 sobowtórów gwiazd, których nie da się odróżnić

6 filmów ŚWIĄTECZNYCH, których prawdopodobnie nie znasz

6 filmów ŚWIĄTECZNYCH, których prawdopodobnie nie znasz

+10 ŚWIĄTECZNYCH gifów

+10 ŚWIĄTECZNYCH gifów

10 seks pozycji – najlepsze podczas okresu

10 seks pozycji – najlepsze podczas okresu

Seks podczas okresu? 7 rzeczy, które musisz wiedzieć

Seks podczas okresu? 7 rzeczy, które musisz wiedzieć

TOP 20 pozycji, których FACECI najczęściej szukają w INTERNECIE

TOP 20 pozycji, których FACECI najczęściej szukają w INTERNECIE

12 sukienek nie tylko na Święta – przegląd sieciówek

12 sukienek nie tylko na Święta – przegląd sieciówek

10 pozycji seksualnych – idealnych dla LENIWEJ kochanki

10 pozycji seksualnych – idealnych dla LENIWEJ kochanki

CZY wpadłaś mu w oko? 12 znaków, że TAK ! ! !

CZY wpadłaś mu w oko? 12 znaków, że TAK ! ! !

10 KOMPLEMENTÓW, które chce usłyszeć KAŻDY FACET

10 KOMPLEMENTÓW, które chce usłyszeć KAŻDY FACET

10 kobiecych SZTUCZEK podczas seksu, których FACET nigdy nie zapomni

10 kobiecych SZTUCZEK podczas seksu, których FACET nigdy nie zapomni

15 RZECZY, na które FACET zwraca uwagę, gdy widzi Cię pierwszy raz

15 RZECZY, na które FACET zwraca uwagę, gdy widzi Cię pierwszy raz

Sex przez telefon

Z badań przeprowadzonych przez The Carphone Warehouse i London School of Economics wynika, że telefony komórkowe mają przeogromny wpływ na… życie seksualne i związki partnerskie.

Najzabawniejsze dane ankietowanych Brytyjczyków – tylko 14 proc. decyduje się na wyłączenie telefonu komórkowego przed spędzeniem upojnych chwil z partnerem, a 11 proc. ogranicza się w takiej sytuacji do ściszenia dzwonka.

Przypomina mi to pewien brzydki dowcip: Rozmawia ze sobą dwóch przyjaciół, jeden pyta: “Słuchaj, a ty rozmawiasz z żoną w trakcie seksu?”. “Cóż, jeśli akurat zadzwoni” – odpowiada drugi.

Co ciekawe, ankietowani stwierdzili, że częściej wyłączają telefony w czasie przebywania w restauracji, ważnych spotkań i oglądania filmów. To jest jasne. Partnera, partnerkę znamy jak zły szeląg, a taki stutysięczny odcinek anglosaskiego “M jak Miłość” zawsze może nas czymś zaskoczyć.

Dalej. Większość brytyjskich użytkowników (telefonów, nie partnerów) otrzymuje lub wysyła za pomocą telefonu komórkowego niedwuznaczne wiadomości tekstowe o charakterze erotycznym, odbiera lub wysyła erotyczne obrazki lub kipy wideo, a także umawia się za pomocą wiadomości SMS na randkę. Co czwarty ankietowany sądzi, że takie flirtowanie nie jest formą zdrady, a co piąty za pośrednictwem SMS-a otrzymał wiadomość o tym, że partner lub partnerka chce się rozstać.

Wbrew pozorom nie jestem zgrzybiałym ramolem, nie należę do żadnej ligi rodzin tych czy innych, kółka różańcowego, nie wiem nawet jak wygląda moher. Ale patrząc na technologiczną rewolucję seksualną to nie wiem – śmiać się czy płakać? Owszem, można uprawiać seks przez internet, przez telefon, a nawet z telefonem, ale dla mnie to jak lizanie cukierka przez szybę. Owszem, można wystukać sms-a: “U No I Love U” ale do wyznania miłości ma się to jak szczur do żyrafy. Najwyraźniej spełniły się sny cyberpunkowych proroków – istota z krwi i kości (o duszy nie wspominając) sprowadzona do roli przedmiotu, kawałka plastiku. Seks do czynności fizjologicznej, a miłość do hasła równie chwytliwego, co nic nieznaczącego. Jak kolejny slogan reklamowy.

Pewna znana polska aktorka powiedziała kiedyś na widok seksualnych ekscesów nastolatków w jakimś amerykańskim filmie (mogę się mylić, bo z głowy cytuję): “Biedne dzieci, one nigdy nie przeżyją drżenia serca przy dotyku dłoni”.

Wyznawcy cyberseksu mają doznania równie głębokie, co treść pisanych przez nich sms-ów. Równie ulotne, co żywot ich fetysza – telefonu, – który co chwila i tak wymienia się na nowy, lepszy model. Po których nic już nie pozostaje. Nawet wspomnienia.