Awatar użytkownika
Tagar
Mistrz pióra
Mistrz pióra
Posty: 413
Rejestracja: 14 mar 2007, 00:34

Dieta karmiącej matki: co wolno, czego nie?

10 lut 2008, 12:36

Co gazetka to opinia!
Jedni pisza, ze duzo nabialu, inni ze malo!
Jedni pisza ze tylko jablka inni, ze nie powinnismy zmieniac naszej diety sprzed ciazy!
Jedni ze warzywa tak, inni, ze warzywa nie!

Kogo sluchac?

Co jesc, a czego nie?
Co pic?
Co z kawa, herbata, sokami, kompotami?
Warzywa tylko gotowane?
Podzielcie sie opiniami prosze was matulki!

mal
Wodzu
Wodzu
Posty: 17507
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

10 lut 2008, 15:24


karina22
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1900
Rejestracja: 10 mar 2007, 14:18

17 lut 2008, 14:59

Tagar, ja przez pierwszy miesiac prawie nic niejadłam :ico_noniewiem: ,aż wreszcie mamm mnie do pionyu postawiła bo bym z głodu padła tak sie bałam ze małemu zaszkodze.
I jadłam wszytko,małemu nic niebyło,czasem jak zjadłam czekolade to trudno było mu kupke zrobic ,ale pozatym bez problemu.I cycowalismy ponad dwa latka :-D :-D :-D

Awatar użytkownika
Zulcia
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5016
Rejestracja: 07 maja 2007, 10:52

18 lut 2008, 00:47

Tagar, ja na początku jadłam chude wędliny,gotowane mięso lub pieczone mięso,warzywa gotowane,ale potem jadłam już normalnie,ograniczając niestety nabiał,bo Zuzia miała skazę białkową.Zresztą malutka da Ci znać co jej odpowiada,a co nie :ico_oczko: Unikałam tłustego,wzdymającego i ostrych przypraw.

Awatar użytkownika
Izunia
Wodzu
Wodzu
Posty: 15798
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:35

18 lut 2008, 15:17


Awatar użytkownika
zuzaz89
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 178
Rejestracja: 06 lut 2008, 17:37

18 lut 2008, 16:54


Awatar użytkownika
Zulcia
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5016
Rejestracja: 07 maja 2007, 10:52

18 lut 2008, 17:24

Ja jak przesadziłam z nabiałem,to moja Zuza dostała skazy białkowej i potem to już z umiarem i to dużym.A jak przestałam karmić,to była na babilonie pepti niestety.

Awatar użytkownika
zuzaz89
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 178
Rejestracja: 06 lut 2008, 17:37

18 lut 2008, 17:43


tesa30
Rozkręcająca się gaduła
Rozkręcająca się gaduła
Posty: 17
Rejestracja: 10 kwie 2007, 23:10

19 lut 2008, 00:35


Awatar użytkownika
Ewcik
4000 - letni staruszek
Posty: 4042
Rejestracja: 09 mar 2007, 10:28

19 lut 2008, 09:13

niestety trzba z dziecka zrobić królika doświadczalnego, wiem że to brutalnie brzmi. Ja jadłam i jem wszystko i Alicji kompletnie nic nie było. Nabiał był na początku głównym składnikiem mojego menu. Bałam się jak cholera, bo ja jestem dzieckiem skazowym i myślałam że Ala to po mnie odziedziczy, ale naszczęście nie. Uważałam na to co jem przez pierwsze 3-4tygodni. Jadłam tylko gotowanie i tylko z wiadomego źródła. Potem rozszerzałam swoją dietę. Po pół roku jadłam już wszystko łącznie z bigosem. Unikałam tylko potraw tłustych ale to raczej ze względu na moją wątrobę

Wróć do „Kuchnia - ulubione miejsce w domu ;-)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości