Awatar użytkownika
Agusia78
Niemowlak forumowy
Niemowlak forumowy
Posty: 87
Rejestracja: 01 lis 2007, 19:34

21 wrz 2008, 23:55


Awatar użytkownika
Natashka
Miss zgubnych kilogramków
Posty: 9704
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:06

22 wrz 2008, 09:27

dziendoberek

Kasiek dobrze ze mamy samopoczucie lepsze to bardzo wazne, oby tak dalej...
i super ze kolezanka takl ladnie postapila i to prawda ze prawdziwych przyjacuiol poznaje sie w biedzie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

brawa dla Kacperka za cierpliwosc i wytrwalosc w rysowaniu :ico_brawa_01: i za talent :-D
Oskar lubi tez rysowac ale poki co wychodza mu najlepiej kolka i kreski i najbardziej lubi ciemne kolory :ico_haha_01: kreda tez uwielbia rysowac...
Agusia corcia nie przepada za rysowaniem bo moze bedzie aktorka lub piosenkarka :-D ja jak bylam mala tez nie lubilam rysowac-to mi zostalo do dzis, za to spiewac uwielbialam i lubie do tej pory i wiersze od malego recytowalam :ico_haha_01:

Oskar zasnal wczoraj o 20 i wstal dzis o 8:30 bez zadnych piobudek w nocy ...super..oby to zostalo, a nie tylko tymczasowo bylo :ico_haha_01:

Roksanka jeszcze spi..ale pewnie za chwilke wstanie...
i zacznie sie brojenie :ico_haha_01:

Awatar użytkownika
kasiekk
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5516
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:56

22 wrz 2008, 12:55

witam
pozałatwiałam papiery do szkoły,u fotografa byłam,nie cierpie tego :ico_olaboga: teraz tylko wysłać,ale najpierw zadzwonie czy moze w sobote można przywieźć to bysmy pojechali,tak by było najlepiej

u nas nawet słońce wyszło ale juz zaszło :ico_noniewiem:

Agusia78, Kacper kilka miesiecy do tyłu też nie bardzo chciał rysować,wolał co innego robić,ja go zawsze zachecałam,siadałam z im i zawsze cos tam narysował ale długo to nie trwało,niedawno mu sie odmieniło,moze twoja córka musi do tego dojrzeć
a teraz moze siedzieć i siedzieć i tyle kartek zarysuje że :ico_olaboga: :ico_oczko: :ico_brawa_01: i gada przy tym co rysuje
a kolory nic na siłę,Kacper w tej chwili sam pyta jak np rysujemy razem "a jaki Ci kredek dać? jaki kolor chcesz?" albo uwielbia samochody i pyta ciąglę" jaki to samochód,jak isę nazywa? a jaki ma kolor?" i tak w kółko :-D
a moze byc tak że Hanusia nie bedzie chciała rysować,choc warto ja do tego zachęcać,łatwiej jej bedzie potem w przedszkolu

co do kolorów to dzieci zwykle lubia najpierw ciemnymi rysować bo są lepiej widoczne,potem zaczynają wszystkimi,Kacper rysuje wszystkimi

[ Dodano: 2008-09-22, 12:59 ]
dzis rano tato dzwonił do mamy i ma dołka płakała,ale dobrze niech to wyrzuci,ona raczej tak dusi wszystko w sobie
dziś ma mieć spirometrie i gazometrie i nie wiem czy cos jeszcze
jej współlokatorka poszła na operacje i dlatego też humor u mojej mamy gorszy]

dzis wychodzimy od dziadków(bo Kacpra tam zostawiłam jak latałam po mieście) jedzie auto a KAcper mówi " o auto jedzie kurcze blade" :ico_haha_01: :-D haha

chciałam jakies butki sobie kupić,takie saszki zamszowe ale nie ma juz rozmiaru :( kurcze blade :ico_zly:

[ Dodano: 2008-09-22, 13:03 ]
aha i chyba bronchoskopie bedzie miała jeszcze raz robiona,potem do niej zadzwonie to sie dowiem co miała a co bedzie mieć
boje sie :ico_placzek:

dopiero teraz sie za nia biorą dlatego chyba że nie było tego lekarza co miała byc pod jego opieką,był na urlopie i miał wrócic dzis lub jutro

[ Dodano: 2008-09-22, 13:07 ]
mają czas :ico_olaboga: kurcze każdy dzień sie liczy byc moze a oni mają dużo czasu :ico_placzek: szlag by trafił :ico_zly:

Awatar użytkownika
pata
4000 - letni staruszek
Posty: 4653
Rejestracja: 07 mar 2007, 19:30

22 wrz 2008, 14:31

czesc
u nas ok , kuba spi od 12,30
kasiekk oby się wszystko ulżyło :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: faktycznie przyjaciół poznaje się w biedzie ,dobrze że będziesz przy mamie :ico_sorki:
:ico_brawa_01: za rysowanie
kuba narazie też kreski kółka :ico_oczko:
Natashka, superrr zdjęcia , tort mniam mniam , a ty laska że hoho :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: zazdroszczę :ico_oczko:

byłam w szkole w sobotę było spotkanie i wykład z bhp hihi obowiązkowy wiec mam pierwsze zaliczenie za sobą :-D podpisałam umowę . teraz w piątek rozpoczęcie roku też obowiązkowe :ico_puknij: z jakimś wykładem obowiązkowym :ico_puknij: a zjazd dopiero 4-5
kaseikk :ico_brawa_01: za przygotowanie papierów

Awatar użytkownika
Natashka
Miss zgubnych kilogramków
Posty: 9704
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:06

22 wrz 2008, 21:08

Pata tort byl tylko dosc ladny bo w samku w sumie zadna rewelacja, nie moglam go zbytnio niczym przelozyc aby mi sie nie wywrocil, tylko delikatnie kwaskowatymi wisniowymi konfiturami, ale ogolne wrazenie na serio fajne robil hehe przez te zywe kolory..

Ja tez mam zjazd 3-5 pazdziernika wiec razem nas nie bedzie :ico_oczko:

Kasiu nie zamartwiaj sie tak i nie doluj...zrobia mamie badania, beda wyniki i wam ulzy,badzcie dobrej mysli, nie nastawiajcie sie tak negatywanie


my bylismy po obiedzie z Oskarem w krainie zabaw, wyskakal sie na wielkiej trampolinie, wyszalla w kulkach..teraz jeszcze lata i nie chce spac :ico_noniewiem:

Awatar użytkownika
kasiekk
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5516
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:56

22 wrz 2008, 21:54

to jest jakis obłęd :ico_olaboga: nie wiem co jest grane

dzwoniłam do mamy,spirometria wyszła słabo,gazometria niewiadomo jeszcze,a miała jeszcze wysiłkowe badania i one ok
wiecie co jej lekarz powiedział,że w tym tygodniu prawdopodobnie nic jej robic nie będą bo mają zajete terminy :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: i ze może pójdzie do domu :ico_szoking: a ona że do domu nie chce bo nie ma siły znowu tyle km jechać i że ją częściej boli itp :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: a on to
co chce pani leżec w szpitalu :ico_puknij: :ico_szoking: na darmo

:ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: nosz k...a mać o co tu chodzi?????????????szlag mnie trafi
jutro rano o 6 tam jedziemy,zeby zastać lekarza po obchodzie który jest ok 8 rano i niech nam wyjaśni o co w tym wszystkim chodzi bo ja nie rozumiem :ico_puknij: pójdziemy od razu do ordynatora i niech mówi czemu to tyle trwa,zapytam go czy prywatnie znajdą sie terminy na pobranie wycinka,
przecież nie ma czasu Boże :ico_placzek: :ico_sorki:
nie wiadomo co o tym mysleć ,można na dwa sposoby albo nie jest tak źle i im się nie spieszy i oby ta wersja była prawdziwa :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: albo juz jest tak źle że nie muszą sie spieszyć :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:

ja wysiadam pomalu psychicznie,ale dla niej dam rade obiecuje :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: musze

Awatar użytkownika
Natashka
Miss zgubnych kilogramków
Posty: 9704
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:06

23 wrz 2008, 07:03

Kasienko musisz dac rade-wlasnie dla mamy ale i dla samej siebie abys nie wykanczala sie psychicznie..
to na prawde smiech na sali co w tych szpitalach wyprawiaja... :ico_puknij: :ico_olaboga: chorzy ludzie musza jezdzic w ta i spowrotem tyle km...niech mniej kawek pija to znajda czas na wiecej badan :ico_zly: :ico_zly: na prawde krew zalewa...
jesli czlowiek nie ma kasy lub znajomosci to przesada...
gdy moj dziadek mial raka pluc to jedynie dzieki temu ze Ewa w sluzbie zdrowia pracowala i miala w tamtym czasie troche znajomosci to sie wszystko wczesniej zdiagnozowalo i podjelo leczenie..a tak to nie wiem co by bylo...choc dla mojego kochanego dziadka nie bylo ratunku :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: [*][*][*]rodzina nawet jezdzila z nim do katowic do jakichs tam "uzdrawiaczy"....czlowiek zdesperowany na wszystko sie zdecyduje a ci tylko na kase czekaja :ico_noniewiem:

Kasiu ja trzymam bardzo mocno kciuki za ta pierwsza wersje ze z mama jest dobrze i dlatego nie spiesza sie :ico_haha_02: ...modle sie o to!




Roksanka przyszla,uspilam ja...zimno dzis i okropnie..deszcz pada...wstalam o 6 jeszcze ciemno bylo :ico_noniewiem: ale nieprzyjemnie
Oski na szczescie jeszcze spi...zasnal wczoraj jednak po22 bo lezal w lozeczku z owartymi oczami i sie smial jak zagladalam :ico_noniewiem: :ico_haha_01: nocka przynajmniej bez pobudek

mnie przeziebienie nie opuszcza..wrecz jakby mocniejsze lapalo..najem sie zaraz roznych medykamentow co mam w domu,oby przeszlo troche..

ja tez musze sie wybrac do lekarza bo okropnie mecza mnie te afty..juz nie daje z nimi rady..stosuje wszystko co mozliwe...do tego od miesiaca wlosy mi sie tak sypioa ze wkrotce wylysieje...z :ico_szoking: cebulkami wypadaja... :ico_noniewiem: myje podloge..ide do przodu a za soba juz jakies swoje wlosy zostawiam..
musze porobic wszystkie badania krwi z wymasem itd... :ico_noniewiem:

Awatar użytkownika
pata
4000 - letni staruszek
Posty: 4653
Rejestracja: 07 mar 2007, 19:30

23 wrz 2008, 19:49

kasiekk, mam nadzieję że już coś wiesz daj znać , trzymam kciuki i modlę się :ico_sorki:
Natashka, pewnie lepiej zrób badania dla pewności że wszytko ok
[*] dla twojego dziadka

i proszę pomódlcie się o Olusia (to jejs wnuczek mojej mamy przyjaciółki z włoch tzn on mieszka tam ze w=swoją babcią i dziadkiem a jego mam jest w polsce wiecie trudna sytuacja i w ogóle ) i wczoraj miał wypadek wpadł pod samochód jechał na rowerze :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: jest po operacji mózgu , teraz jest w śpiączce decydujące są 2-3 dni , jeśli z tego wyjdzie co ja mówię na pewno wyjdzie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: to będzie miał rekonstrukcje twarzy i jeszcze wiele operacji ,jejgo mam już jedzie bo musi być zgoda od prawnego opiekuna ,mówie wam tragedia , złote dziecko ma 8 lat i do końca życia będzie miał blaszkę w głowie
jedna chwila , sekunda i co się może wydarzyć , i nikt tego nie przewidzi :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
oby nic mu nie było :ico_sorki:

Awatar użytkownika
kasiekk
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5516
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:56

23 wrz 2008, 22:09

:ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: jestem załamana :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: raczej druga wersja :(
byłam,pytałam i mówi tak
nie można niczego przyspieszyc ,nie ma takiej możliwosci nawet prywatnie
mama bedzie miała robiony zabieg mediastinoskopię (wziernikowanie sródpiersia) pobieranie wycinka pod narkozą,bedą nacinać nad mostkiem na szyi.
mówił że liczy sie czas ale nie mogą nic zrobić wczesniej,moze w tym tyg się uda ale na to sa małe szanse
zapytalam co podejrzewają :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: powiedział że raka złosliwego nieoperacyjnego :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: ale zanim nie będa mieć wyników wycinka to nic nie moze powiedzieć

Boże to nie może byc prawda :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: mama znowu nie może jesć,schudła znowu 2 i pół kg :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: widzę ze sie boi bardzo,tak mnie to boli że nic nie mogę zrobić,jestem taka bazradna :ico_placzek: mamie nic nie mówiłysmy,zreszta ojcu narazie tez nie,poczekamy na diagnoze

[ Dodano: 2008-09-23, 22:20 ]
Czekam na cud
Boze spraw zeby sie stał :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:

Awatar użytkownika
Natashka
Miss zgubnych kilogramków
Posty: 9704
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:06

24 wrz 2008, 06:50

Kasiu ale to nie sa wyniki badan tylko przypuszczenia lekarzy..oni tez sie myla i nie zawsze maja racje,tymbardziej bez badan..
moze i dobrze ze mama i tata nie wiedza na razie co jest przypuszczane :ico_noniewiem: choc z tym zasze ludzie maja problem :ico_noniewiem:

u nas wlasnie dziadek do konca nie wiedzial co mu jest,ale zapewne przypuszczal...babcia nie chciala aby zegnal sie juz wczesniej z zyciem :ico_placzek: :ico_placzek:

Patus straszna tragedia :ico_olaboga: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: biedny chlopczyk..matko modle sie aby wybudzil sie ze spiaczki i wszystko zakonmczylo sie dobrze..

to prawda o naszym zyciu decyduje czesto sekunda......... :ico_noniewiem: :ico_olaboga: przerazajace to jest :ico_szoking:



ja po ciezkiej nocce..Oskar ok 1 zaczal sie budzic..zaczynal kaslac toszke i wymiotowal..tak ok 5 mu przeszlo i zasnal..a ja prawie nic nie spalam bo czuwalam aby sie nie zakrztusil...mam nadzieje ze to tylko mu cos na zoladeczku stanelo lub przez zeby (bo moze 5-tki ida) a nie przez chorobsko..sio chorobo!!!!!!!! :ico_zly:

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości