mal
Wodzu
Wodzu
Posty: 17507
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

23 lip 2007, 21:58

Juz czytalam w poprzednim poscie co robisz i powiem ze robisz dobrze ,napewno trzeba stopniowo odstawiac . Juz wporwadzilas butle i obiadek to juz masz dwa posilki mniej .Mozesz zrobic takze rano piers ,potem butla ,obiad ,potem butla /piers i na noc piers .Jakby byl nawal mleka to koniecznie trzeba oproznic piers , tez tyle by byla miekka .
Wiadomo,ze im zadziej dasz piers tym mniej mleka bedzie i jak maly nie protestuje to jest super .
Zycze powdzenia :-)

mal
Wodzu
Wodzu
Posty: 17507
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

24 lip 2007, 10:49

Hekkate, czy sa ziola zatrzymujace laktacje to nie wiem :ico_oczko: ale jakbys chciala tabletki hamujace to musisz sie wybrac do lekarza ,ale wtedy to mysle ze szybciutko stracisz pokarm i juz obowiazkowo bedziesz musiala przejsc na sztuczne karmienie O szalwi wiem ze dziala odkazajaco na kanaliki mlekowe .
Mysle ze jak stopniowo bedziesz dawac cos innego niz piers do jedzenia to wierz ,ze z biegiem czasu i mniej mleka bedziesz miec ,trzeba tylko cierpliwosci :ico_oczko: .W taki sposob wiele mam wlasnie oducza malucha od piersi :ico_oczko:

maua
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 162
Rejestracja: 07 mar 2007, 23:11

24 lip 2007, 11:21

Szałwia na pewno ogranicza. Tylko czy nie szkodzi dziecku?
Też jesteśmy w trakcie odstawiania właśnie :)

Awatar użytkownika
zborra
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 9819
Rejestracja: 19 kwie 2007, 21:41

24 lip 2007, 11:40

Hekkate kiedyś w porgramie "mamo to ja" mówili, że szałwia i mięta hamują laktację! ale picie większych ilości zaleca się tylko przez tydzień. Ja piłam szałwię niedługo po porodzie, bo miałam ciągle strasznie dużo pokarmu i odciąganie ani inne triki nie pomagały. Szałwia trochę pomogła, ale też nie piłam dużo, ok.2filiżanek dziennie.

[ Dodano: 2007-07-24, 11:41 ]
to znalazłam w necie
■ Szałwia

Jeśli z jakichś przyczyn przestałaś karmić malca „z dnia na dzień”, piersi są nabrzmiałe. Aby zahamować laktację, pij napar z szałwii – nie dłużej jednak niż 10 dni. Działa podobnie do ludzkiego hormonu, estrogenu i zmniejsza produkcję mleka. Napar z tego zioła możesz także wykorzystać do przemywania brodawek, szczególnie gdy są na nich ranki. Działa on ściągająco, przeciwzapalnie, a także niszczy bakterie.

Awatar użytkownika
zborra
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 9819
Rejestracja: 19 kwie 2007, 21:41

24 lip 2007, 15:21

Ja już nie ogladam...jakoś czasu nie mam :-D jedyne co oglądam to "daleko od szosy" jak się uda, no i co leci podczas naszych karmień... :-D więc w programach o dzieciach mam zaległości... :ico_placzek:

mal
Wodzu
Wodzu
Posty: 17507
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

24 lip 2007, 16:55

i sie wyjasnilo z szalwia ,to dobrze :ico_haha_01:

mal
Wodzu
Wodzu
Posty: 17507
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

24 lip 2007, 21:23


maua
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 162
Rejestracja: 07 mar 2007, 23:11

24 lip 2007, 22:40

Hekkate - miałam odstawiać między 8, a 9 mcem życia Sabi.
I tak właśnie będzie.
Pozdrawiam :)

A co do chudnięcia - już 12kg mniej niż przed ciążą. Brrrrrrr ...

maua
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 162
Rejestracja: 07 mar 2007, 23:11

24 lip 2007, 22:59

Nawału wielkiego nie mam, bo dokarmiam Ją już od 3 tygodni - więc miałyśmy już tylko 4 cycowania na dobę. Chociaż laktator by mi się teraz przydał, nie powiem, a mój mi się niedawno rozleciał, a bez sensu teraz kupować nowy. Więc się męczę i odciągam taką gruszką beznadziejną, blah.
Daję Sabi cyca między posiłkami - tak żeby tylko cmoknęła 2 razy i mi ciśnienie "zluzowała" :-) ale myślę, że na dniach zrezygnuję już całkiem - choć chyba jednak trochę mi tego będzie brakować.
No ale niebawem wracam do pracy, więc jak mus to mus.

Zobaczę jeszcze co z nockami - niewykluczone, że jeszcze z raz się będzie budzić, to wtedy na razie będzie dostawać cyca (nie będzie mi się chciało po omacku robić mleka, hihi)

A ważę 54kg - ostatnio ważyłam tyle w liceum, czyli paręnaście lat temu :ico_haha_01:

Awatar użytkownika
zborra
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 9819
Rejestracja: 19 kwie 2007, 21:41

24 lip 2007, 23:12

Motyl sklepowy, zresztą Hania jest właśnie na fotce w centrum ogrodniczym :-D A ja uwielbiam robić jej głupie zdjęcia i ciągle mam nowe pomysły...to jeden z nich...


A wagi to Wam zazdroszczę z całego serducha... Ja przed ciążą mniej więcej 5kg, ale przed zamym :ico_ciezarowka: 54 bo ślub miałam i trzeba było zjechać :-D W ciąży max 74kg, a teraz od dłuższego czasu 60 i nic nie chce zejść poniżej......Ale jeszcze dużo czasu żeby się tego pozbyć... :-D

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości