szkieletorek
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3423
Rejestracja: 25 maja 2011, 11:57

Re: Lato i Jesień 2011

11 sty 2013, 19:41


Awatar użytkownika
Kocura Bura
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5842
Rejestracja: 07 mar 2007, 15:44

Re: Lato i Jesień 2011

11 sty 2013, 22:15

Cześć

U nas chorobowo- Zuzia gorączkuje. Nurofen w użyciu, bo temp. max. 40,3.
Jakieś dziadostwo w powietrzu, Zu koleżanka te same objawy, od północy obie.

Maćka wczoraj szczepiliśmy, w obie nózki był kłuty i dziś niestety, zaczerwienienie i spuchnięte.
A wczoraj go bardzo bolało, chodzić nie mógł :ico_noniewiem:
Tyle było szczepień, a teaz przy ostatnim takie skutki.

Awatar użytkownika
Kocura Bura
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5842
Rejestracja: 07 mar 2007, 15:44

Re: Lato i Jesień 2011

11 sty 2013, 22:21

Hehe, Maciek też lubi kredeczki, długopisy, ale niestety, maluje gdzie popadnie... często poza kartką.
Zuzia po ścianach nie malowała, Maciek już pomazał :ico_olaboga:

Znikopis bardzo lubi, przynajmniej szkód nie robi :ico_oczko:

A zestaw z Ikei kupiliśmy Zu, ale teraz rozmontowaliśmy krzesełka, bo Maćkowi służyły do włażenia na nie :ico_olaboga:
Rysuje przy stole, siedzi na kanapie, albo przy stoliku do karmienia.

Awatar użytkownika
jula81
Maniak forumowy
Maniak forumowy
Posty: 306
Rejestracja: 21 lut 2011, 19:47

Re: Lato i Jesień 2011

11 sty 2013, 22:46


nina0226
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
Posty: 1422
Rejestracja: 25 lis 2010, 18:21

Re: Lato i Jesień 2011

11 sty 2013, 22:56

kocura to mnie teraz przeraziłaś z tą szczepionką. A to była ta ostatnia, a kolejna dopiero w wieku 6lat, tak? Bo my właśnie czekamy teraz na tą ostatnią :/

jula te kupy raczej nie są od konkretnego jedzenia. Takie kupki to są raczej chorobowe lub przez zęby. Mojemu dziecku towarzyszą przy każdym kolejnym zębie niestety

ladybird23
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5261
Rejestracja: 27 kwie 2007, 17:27

Re: Lato i Jesień 2011

11 sty 2013, 22:59

jula, wietrzenie, fiolet, bo odkaza i sudokrem bo odkaza, wysucha i leczy, jak Kali sie ost pupka odparzyla, to tylko sudokrem wyleczyl :ico_noniewiem:
a wierze, ze go moze bolec, bo Kala tez, jak ja wycieralam chusteczkami to tylko bylo " ała, ała"
a moze nie wycieraj go chusteczkami, tylko pod letnia woda..

kocura teraz mieliscie to ost szczepienie?hmm, a czemu dwie szczepionki..my mamy isc w lutym na jedna - ta skojarzona :ico_noniewiem:

szkieletorek
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3423
Rejestracja: 25 maja 2011, 11:57

Re: Lato i Jesień 2011

12 sty 2013, 13:07


Awatar użytkownika
Kocura Bura
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5842
Rejestracja: 07 mar 2007, 15:44

Re: Lato i Jesień 2011

12 sty 2013, 13:20

Hej!

Tak, Maciek miał ostatnie szczepienie, następne po 5 roku.
A dwie szczepionki dlatego,że jedna była tym obowiązkowym szczepieniem- mieliśmy skojarzoną.
A druga nóżka ostatnia dawka na pneumo (czwarta przypominająca).
Smarujemy żelem z lodówki, dziś jest lepiej.

nina0226
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
Posty: 1422
Rejestracja: 25 lis 2010, 18:21

Re: Lato i Jesień 2011

12 sty 2013, 14:18

A ja ostatnio naczytałam się dużo o szczepionkach, o ich nikłych zaletach a za to ogromnych wadach. Koleżanka była bardzo przeciwna wszelkim szczepionkom i chciałam poczytać coś na ten temat. I szczerze mówiąc żałuję, że tego wcześniej nie wiedziałam. Jestem zła na lekarzy i na służbę zdrowia, że nie uświadamia rodziców co właściwie robią dziecku. Szczerze mówiąc to zgłupiałam po tych artykułach i teraz nie wiem czy szczepić Alana

Awatar użytkownika
izuś_85
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 9059
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:25

Re: Lato i Jesień 2011

13 sty 2013, 13:45

hej laski

jula a czym go smarujesz? ja polecam już któryś raz z kolei krem F18 z witaminami dla niemowląt czyni cuda i skórę natłuszcza, nadaje sie do skóry atopowej również i kosztuje 8zł hehe sudokrem mocno wysusza skórę i jak są ranki to szczypie

co do szczepień- warto jest poczytać, popytać, dowiedzieć sie o skutkach poszczepiennych itd zanim sie zrobi jakiekolwiek szczepienie, jakie skutki uboczne są itp
my szczepimy obydwoje nasze kluchy tymi skojarzonymi i ani Maja ani Konrad nie mieli powikłań poszczepiennych
Maja po pierwszym szczepieniu miała aż 37 stopni i spała 5 godzin heh ot taki jedyny "skutek"
a wole nie myśleć o powikłaniach po zwykłych szczepieniach, choć po szczepieniu odra-świnka-różyczka tez Kondziowi nic nie było to szczepienia na krztusiec nie podałabym z NFZ, po tym zwykłym i tak duza czesc gimnazjalistów choruje, my naszej Natalii robiliśmy sami dawkę przypominjącą bo w jej szkole 3 osoby na krztusiec zachorowały, ale to było w I klasie gimnazjum chyba

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości