moni26
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5989
Rejestracja: 09 mar 2007, 11:55

29 lip 2008, 14:03

Tobie też Ewus miłego dnia i wieczorka. O której ty wracasz do domu, bo z tego co wiem to Jaga ci koło 19 idzie spać więc chyba nie macie za wiele czasu dla siebie?

U nas tak sie jakoś utarło że jeszcze weczorny wspólny spacerek z Martynką i M przed snem musimy zaliczyć :)

Sandrusia super pokoi :ico_brawa_01: Nie boisz sie że Kubuś moze spaść? Nasza Marti to kreci sie i wierci na wszystkie strony. Chciałam jak najdłużej nie wyjmować jej szczebelków z łóżeczka, ale chyba musze to już zrobić... ostatnio postanowiła wyjść górą i mało brakowało a by wyleciała....

SANDRUSIA))
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3059
Rejestracja: 07 mar 2007, 18:51

29 lip 2008, 14:58

moni26, no wlasnie my zdecydowalismy sie na takie luzko bo Kubus wychodzil z kojca gora i balam sie o niego teraz ma zabezpieczenie i nie spadl i mam nadzieje ze nie spadnie ale nawet gdyby to ma pod luzeczkiem miekki dywanik a luzko jest niskie wiec nic by mu sie nie stalo ale mysle ze to zabezpieczenie wystarczy i nic sie nie stanie poki co dziala wiec oby tak dalej :)

Awatar użytkownika
eve.ok
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5871
Rejestracja: 12 mar 2007, 19:20

30 lip 2008, 10:47

No właśnie my z łożeczkiem już od dawna mamy problem - szczebelki Jaga ma wyciągnięte w sumie od kiedy zaczęła chodzić, to ułatwiło sprawe, ale jej w łóżeczku jest już za ciasno. U mojej mamy sypia na normalnym łóżku i absolutnie nie ma problemu...poza jedną wpadką a raczej wypadką 0 Mała tak sie z kimś przez sen boksowała, ze wylądowała na podłodze :-D ale od razu wstała, podniosła smoczka (śpi jeszcze ze smoczkiem :ico_noniewiem: ) i położyła się z powortem jakdyby nigdy nic :ico_brawa_01:

teraz planujemy generalny remont i wykończymy resztę poki w starej chatce więc Jaguś dostanie swój pokoik ze swoim łóżeczkiem :-D Podpatrzę Sandrusię , bo Tobie kochana udało się rewelacyjnie :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
majorowa
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 191
Rejestracja: 17 mar 2007, 11:13

30 lip 2008, 13:03

My przeprowadzamy się pod koniec sierpnia, więc też zamierzam Oscarkowi zrobić pokoik. Póki co, zadecydowaliśmy, że będzie miał swoje łóżeczko w naszej sypialni. Niech spędzi trochę czasu w nowym domu, przyzwyczai się. Boję się, że gdybym od razu dała go do jego pokoju i obudziłby się w obcym miejscu, mógłby się wystraszyć i później ciężko byłoby mi go przekonać do nowego pokoju i do nowego łóżka.

SANDRUSIA))
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3059
Rejestracja: 07 mar 2007, 18:51

30 lip 2008, 14:15

eve.ok, dziekuje mebelki dla Kubusia kupilam w ikei byly tez rozowe wiec jak znalaz dla Jagusi :-D
majorowa, ja tez sie balam jak to bedzie jak Kubus bedzie sie budzil w nowym pokoiku ale powiem Ci ze jest bardzo szczesliwy i bierze mnie za reke i pokazuje gdzie spal i mowi taki dumny "o tu " :-D tak naprawde to ja bardzo przezywalam ta "rozlake "
a Kubus jest bardzo szczesliwy i dumny z siebie jak ktos do nas przychodzi to on zaraz bierze za raczke i prowdzi do swojego pokoiku ha ha
a u nas nic ciekwego pada deszcz wiec ze spaceru chyba nici :ico_placzek: ale 6 sierpnia jade z Kubusiem i z moja siostrzenica ktora jest u mnie do mojej mamusi do niemiec na tydzien wiec troszke sie rozerwiemy :ico_haha_02: szkoda tylko ze moj L nie moze jechac ale za to moze na jesien zrobimy sobie wakacje w 3 :-D zmykam zupke dokonczyc i pranie rozwiesic bo kubus spi wiec mam chwilke dla siebie :ico_haha_02:

Awatar użytkownika
majorowa
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 191
Rejestracja: 17 mar 2007, 11:13

30 lip 2008, 14:26

SANDRUSIA)), Kubuś zna wasz domek i po prostu przenieśliście go do jego własnego pokoiku a u nas różnica polega na tym, iż wyprowadzamy się do innego domu, którego Oscar nie zna i nie wiem czy nie byłoby to dla niego zbyt dużym wstrząsem... nie dosyć, że całkiem obce miejsce, inne meble to jeszcze spałby w innym pokoju. Dosyć trudna decyzja. Jakieś trzy miesiące przed narodzinami maleństwa chciałabym go przenieść do jego pokoju. Miałby wówczas czas na zadomowienie się w nowym miejscu...

eve.ok, mój Oscar również na noc ma smoka. Chciałabym mu już odstawić, ale nie za bardzo wiem jak to zrobić. W dzień jest super. Cały dzień się ładnie bawi i nawet nie myśli a wieczorkiem już się nie może doczekać kiedy zje kolację i umyje ząbki bo w łóżeczku czeka smoczuś :-/ (Mamy taką umowę, że smoczek nie opuszcza łóżeczka i czeka tam na Oscarka do wieczora. Fajnie sie ten pomysł sprawdza w dzień, ale co mu powiedzieć na temat nocy bez jego przyjaciela? )

SANDRUSIA))
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3059
Rejestracja: 07 mar 2007, 18:51

30 lip 2008, 14:32

majorowa, wiem kochana co masz na mysli mam nadzieje ze sie nie zloscisz chodzilo mi tylko o to ze czasem my bardziej przezywamy i boimy sie o rozne rzeczy martwimy sie a nasze dzieciaczki swietnie sobie z tym radza :ico_haha_02: masz racje ze napewno Oskarek musi sie zaklimatyzowac chcialam Ci napisac ze napewno jak juz bedzie miala swoj pokoik bedzie bradzo szczesliwy :ico_haha_02: co do smoczusia to Kubus tez ma i tez tylko do spania chyba ze czasem gdzies znajdzie to chce ale mowie mu ze ma dac smoka swoim misa i daje gdzecznie :ico_haha_01:

Awatar użytkownika
eve.ok
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5871
Rejestracja: 12 mar 2007, 19:20

30 lip 2008, 14:33

no u nas jest ta sama sytacja ze smoczkiem :-) zawsze lezy na komodzie i jak Jaga wchodzi do łóżeczka to pierwsze co - wyciąga rączkę po przyjaciela :ico_oczko: muszę zacząć ją oduczać, ale sił mi brak...poczekam aż gorączki sie skończą bo sama temperatura ją rozdrażnia..a potem...? eh...ale się naślucham krzyków do niebios wzniesionych :ico_haha_02:

u nas pogoda rewelacyjna, jesli nie za bardzo nawet :ico_oczko: jak dojeżdżamy do domku z Jagą po pracy ( uf...zbawienna klimatyzacja w aucie... ) to pierwsze co robi to sama sie rozbiera i wskakuje do basenu swojego :-) no ja robię prawie to samo tylko absen nie mam :ico_noniewiem:

miłego dzionka kobietki bez względu na pogodę :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
majorowa
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 191
Rejestracja: 17 mar 2007, 11:13

30 lip 2008, 14:40


SANDRUSIA))
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3059
Rejestracja: 07 mar 2007, 18:51

30 lip 2008, 14:48

majorowa, sliczne zdjecia Oskarka najbardziej podoba mi sie to z przyjaciolmi :ico_brawa_01: sliczne

[ Dodano: 2008-07-30, 14:49 ]
szkoda tylko ze takie male te fotki :(

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 26 gości