Awatar użytkownika
isiawarszawa
Profesor Tik-takologii
Profesor Tik-takologii
Posty: 1760
Rejestracja: 26 lut 2009, 15:16

wypadek - tak mi zle :(

26 sty 2013, 12:14

czesc dziewczyny
piszę trochę by sie wyzalic trochę zeby poradzic, wogóle to chyba zaraz oszaleje.
moj mąz miał wypadek, dosc powazny. jest w spiączce farmakologicznej, ma liczne złamania w tym oczodołów, bez obrzęku mózgu, ogólnie stan jest cięzki, lezy pod respiratorem

jak to wszystko wytłumaczyc Oliwce? narazie powiedziałam, ze tata jest chory i musi pobyc w szpitalu, a ona pojedzie do babci na trochę (muszę pozałatwiac troche spraw), a poza tym ciągle płaczę i jak Oli coś chce to bardzo mnie to denerwuje ze nie moge się skupic na tym co robie.mam wyrzuty ze sie tak pozbywam dziecka, ale nie dam rady, poprostu nie dam. musze troche pobyc sama - nie liczac tesciów, ale z wiele z nimi nie przebywam. Oli wyjezdza tylko na kilka dni, niech no sie ogarne...
jeszcze mnie z pracy zwolnili

jakby tego było mało zostało mi 400 zł, pensji w lutym nie zobacze (komornik), a mąz miał oddzielne konto i nie znam nawet pinu do jego karty (pensja bedzie w piątek), czy w banku mi wypłacą? na jakiej podstawie? a moze w pracy dadzą do ręki? nie chce pozyczac
wesprzyjcie słowem bo oszaleje, w nocy spałam tylko godzinę, chce mi sie spac a nie umiem zasnąć... :ico_placzek:

lilo

Re: wypadek - tak mi zle :(

26 sty 2013, 13:45

Isia bardzo współczuję i trzymam kciuki, żeby mąż doszedł do siebie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:

Nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia co do córki - lepiej żeby nie widziała non stop płaczącej mamy. Ale może potraktować to bardziej jak ferie a nie jak rozłąkę ze względu na chorobę taty?

Porozmawiaj w pracy męża - myślę że pójdą ci na rękę :ico_sorki:
Nie wiem jak to jest w banku, może ktoś tutaj pracuje to ci doradzi :ico_sorki:

Co do snu i nerwów to może spróbuj jakiegoś delikatnego leku uspokajającego? Bo musisz mieć teraz dużo sił dla siebie, męża i córki :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:

Bardzo trudny okres przechodzisz i pewnie jeszcze trochę on potrwa, ale oby stan męża się poprawił to i nastrój się polepszy :ico_sorki:


Trzymaj się i powodzenia!!!

moni26
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5989
Rejestracja: 09 mar 2007, 11:55

Re: wypadek - tak mi zle :(

26 sty 2013, 19:13

Naprawdę ciężka sytuacja, i wcale się nie dziwię że jesteś zdenerwowana i podłamana.
Oliwka jest malutka ale na pewno widzi że coś się stało, dzieci duzo więcej rozumieją niż nam się wydaje. To że ją dajesz pod opieką dziadkom nie powinno wzbudzać w tobie poczucia winy :ico_sorki:

Co do konta.... to jeżeli nie jesteś upoważniona to bank nie wyda ci pieniędzy, jeżeli jesteś to wystarczy że pójdziesz z dowodem osobistym i będziesz mogła wypłacić.
A może znasz hasło na konto internetowe to wtedy mogłabyś na swoje konto przelać i wypłacić swoją kartą.

trzymam mocno kciuki za twojego męża :ico_sorki:

Awatar użytkownika
isiawarszawa
Profesor Tik-takologii
Profesor Tik-takologii
Posty: 1760
Rejestracja: 26 lut 2009, 15:16

Re: wypadek - tak mi zle :(

27 sty 2013, 10:39

dzieki dziewczyny
najgorsze to czekanie do poniedziałku
nie mam tu nikogo zbytnio, z rodziną męża nie umiem się "bratać" nawet w tak trudnym dla nas wszystkich momencie
do konta nie jestem upowazniona wiec albo spróbuje z pracy odebrac gotówkę albo przekopac dokumenty w domu, moze gdzies jest pin do karty - jesli uda mi sie rzeczy męża ze szpitala wziąć, wydają? bo on miał kartę do konta
nie wiem co mam dzis ze sobą zrobic, oszaleje chyba

moni26
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5989
Rejestracja: 09 mar 2007, 11:55

Re: wypadek - tak mi zle :(

27 sty 2013, 15:48

z pinem może być ciężko bo raczej rzadko ktoś go zapisuje.
Idź do banku powiedz jaka jest sytuacja, weź zaświadczenie ze szpitala że mąż jest po wypadku i spróbuj. Choć sądzę że w pracy bardziej ci pójdą na rękę niż w banku.

Przytulam

Awatar użytkownika
isiawarszawa
Profesor Tik-takologii
Profesor Tik-takologii
Posty: 1760
Rejestracja: 26 lut 2009, 15:16

Re: wypadek - tak mi zle :(

27 sty 2013, 19:40

mam pin! jutro sprawdze czy dobry, jak odzyskam karte

moni26
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5989
Rejestracja: 09 mar 2007, 11:55

Re: wypadek - tak mi zle :(

27 sty 2013, 20:35


NICOLA_1985

Re: wypadek - tak mi zle :(

28 sty 2013, 23:40

współczuje sytuacji :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel:
dobrze, że pin się znalazł :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: oby był dobry :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
dobrze, że masz komu powierzyć opiekę nad córcią... nie miej wyrzutów sumienia
trzymam kciuki, aby mąż szybko do siebie doszedł.... :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:

lilo

Re: wypadek - tak mi zle :(

30 sty 2013, 21:37

Isia i jak się trzymasz??? Jak mąż? :ico_sorki:

Awatar użytkownika
isiawarszawa
Profesor Tik-takologii
Profesor Tik-takologii
Posty: 1760
Rejestracja: 26 lut 2009, 15:16

Re: wypadek - tak mi zle :(

30 sty 2013, 23:42

lepiej dziekuje
maz juz przeniesiony z oiomu, ale wymaga duzego nakladu opieki i przede wszystkim cierpliwosci
u mnie z tym drugim tak troche kiepsko wiec nie wiem jak dam rade
spedzilam dzis w szpitalu 14 godzin, padam na twarz
dobranoc

Wróć do „Ogólnie o zdrowiu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 18 gości