Strona 1 z 1

charczący oddech

: 19 lip 2007, 13:43
autor: agniecha772

: 19 lip 2007, 19:17
autor: Żaba
Ja myślę, że lepiej idź do innego pediatry. To jeszcze malutkie dziecko i lepiej dmuchać na zimne. A ty będziesz spokojniejsza.

: 20 lip 2007, 08:22
autor: MONIKAB fr
witaj Agnieszko :) od dawna Tomus ma problemy z oddychaniem? bo wiesz...moj wiktorek jak sie urodzil... mial moze ok 1,5 tygodnia to tez tak oddychal wlasnie... pediatra powiedzial aby dziecku przeplukiwac nosek sola fizjologiczna i wiesz...pomoglo...
twoj synek ma skonczony juz miesiac i dlatego nie jestem pewna czy to jest to samo...mozesz sporbowac takich "plukanek" bo napewno mu nie zaszkodza...ale
najlepiej idz z dzieckiem do lekarza
ps. jesli nie wiesz w jaki sposob wykonac "ten zabieg" pisz do mnie na pw albo maila... :ico_oczko:

: 20 lip 2007, 10:03
autor: dorotaczekolada
moze byc mu za sucho w nosku-radze zakraplac sola fizjologiczna! i idz do pediatry bo u takiego maluszka to kazdy objaw moze byc niepokojacy!

: 20 lip 2007, 11:44
autor: Limonka
Jasiek czasem charczy. Zwykle przechodzi mu, jak sobie kichnie:) Takie maleństwa nie potrafią jeszcze odchrząknąć przecież:) Myślę, że sól rzeczywiście mu nie zaszkodzi, a jeśli charczenie nie mija - idź do pediatry. Ostatnio też miałam problemy z małym, a nasza lekarka była na zwolnieniu. Poszłam po poradę, do tego kto akurat przyjmował.

: 24 lip 2007, 19:16
autor: akerl
Moj starszy syn charczal,i pediatra powiedziala,ze to normalne,ze to poprostu zawiesinka od mleka,a dziecko nie umie samo odksztusic.I faktycznie z czasem mu przeszlo :-)

: 24 lip 2007, 19:32
autor: zubelek
jeszcze do przepłukiwania noska poza solą fizjologiczną polecam sterimar,jest dla alergików i normalny,jaki by nie był jest bezpieczny i pomaga.

: 25 lip 2007, 16:10
autor: agniecha772
dzięki dziewczyny za odpowiedzi... pójdę do pediatry to zapytam! narazie ona jest na urlopie, czasem mu to przechodzi,on czasem jak sobie odkaszlnie to jest ok...jak śpi to nie charczy...
a z tą solą? to mój mąż jest przeciwnikiem, mówi że Tomuś sam sdobie oczyszcza nosewk przez kichanie, no i nic nie poradzę :ico_olaboga:

: 25 lip 2007, 21:02
autor: akerl
Ja leciutko naciskalam klatke piersiowa,wtedy odkrztuszal,i nie bylo wtedy zadnych soli,a moze byly?ale lekarze nie proponowali :ico_haha_01:

: 31 lip 2007, 12:35
autor: NIKA167
mój synek jak sie urodził to tez strasznie charczał i okazało sie ze ma wiotkość krtani to jest niedojrzałośc kratani jest jeszcze nie wystarczajaco sztywna i dlatego dziecko dziwnie oddycha charczy troszke sapie ale z tego wyrasta z wiekiem i nie jest to nic straszznego