Awatar użytkownika
maja
maniakogadacz
maniakogadacz
Posty: 363
Rejestracja: 07 mar 2007, 22:26

Spuchnięty siusiak - Stulejka!!!

29 lip 2008, 17:18


Awatar użytkownika
Joanna24
4000 - letni staruszek
Posty: 4260
Rejestracja: 19 mar 2007, 17:31

29 lip 2008, 18:57

maja, u nas stulejka była od urodzenia. Pediatra pokazł mi jak odciągać podczas kąpieli i przewijania. Na razie u małego jest wszystko ok. Skórka ładnie się ściaga. Na forum jest jedna dziewczyna co miała podobny problem u swojego synka. Skontaktuj się z IKA202

Awatar użytkownika
Duszka
4000 - letni staruszek
Posty: 4065
Rejestracja: 04 wrz 2007, 17:25

29 lip 2008, 21:57

mój syn miał od urodzenia ,ale okazało sie po wielu latach ,że miał być zabieg ,a potem chirurg obejrzaał i kazał nam zaczekac jeszcze rok jak sie nic nie zmieni to wtedy bedą podcinac , syn juz był w takim wieku ,że kiedy dorastał , sama stulejka mu zeszła :ico_brawa_01: ,a miał naprawde mocno , robił mu sie niezły balonik ,ale jeśli twój syn ma wiekszy problem radze oszczędzić mu bólu i udać sie do chirurga ,wiadomo higiena po tym zabiegu nie jest przyjemna ,ale jak ma sie męczyc to lepiej zrobic to od razu

Awatar użytkownika
bozena
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5208
Rejestracja: 07 mar 2007, 18:20

07 sie 2008, 23:31

Stulejka bardzo często powstaje w skutek nieprawidlowego odciagania napletka, wtedy delikatne jego brzegi pekają i robią się zrosty ktore z czasem zwężają napletek. Jeżeli nic się nie dzieje to lepiej nie dotykać i nic nie robić a skórka z czasem sama się odklei. Moim dzieciom nigdy nie zsuwałam i robić bez potrzeby nie będę.
Niech mi ktoś nie pisze o higienie bo jak coś jest przyklejone to brud tam się nie zbierze a jeśli ktoś w to wątpi to nich spróbuje wymyć sobie skorę pod paznokciem :ico_oczko:
maja, nie mówię że Ty robilas to źle, nawet mi to przez myśl nie przyszło ale warto zeby małego obejrzał chirurg i wspólnie podejmijcie decyzję niech się nie męczy krasnalek.

Awatar użytkownika
maja
maniakogadacz
maniakogadacz
Posty: 363
Rejestracja: 07 mar 2007, 22:26

08 sie 2008, 10:39

e-h, ja tej wizyty u chirurga boję się najbardziej, bo słyszałam że prawie zawsze chirurg odciaga napletek z dużą siłą a ból dla dziecka jest straszny, nie mówiąc już o przeżyciach. Jak narazie z siusiakiem już jest ok, dbamy o higienę, lekko naciągamy w kapieli i mam nadzieje że obejdzie się bez wizyty u lekarza. Ale jestem przygotowana na to, że jesli sytuacja sie powtórzy będę musiała iść do chirurga. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie rady.

Awatar użytkownika
Duszka
4000 - letni staruszek
Posty: 4065
Rejestracja: 04 wrz 2007, 17:25

08 sie 2008, 15:43

[size=150]majka [/size]-ja mam dwuch chłopców ,ale nigdy nie odciągałam im napletka przy myciu , nie ma takiej potrzeby żeby to robic , teraz są wieksi to niech sobie sami dbaja jak maja ochote :ico_wstydzioch: ja juz sie w to nie mieszam

Awatar użytkownika
asiam_26
Ja wiem wszystko o forum
Ja wiem wszystko o forum
Posty: 652
Rejestracja: 09 mar 2007, 16:29

21 sie 2008, 14:47

MajaMój synek ma 18 miesięcy i też stulejkę od urodzenia (jedna pani doktor się mnie zapytała czym on sika bo tu nawet szparki nie widać)Chodziliśmy do paru lekarzy różnie mówili ale większość twierdzi , że jeśli dziecko się nie napina nie płacze przy sikaniu i balonik się nie robi to nie ruszać - podobno do 3 roku ma czas żeby się odkleić. Pytałam o zabieg więc jest w znieczuleniu, dziecko nic nie czuje potem może troszkę pieć . Zrobić można prywatnie i tego samego dnia dziecko wraca do domu

Awatar użytkownika
maja
maniakogadacz
maniakogadacz
Posty: 363
Rejestracja: 07 mar 2007, 22:26

22 sie 2008, 07:47

no właśnie te opine lekarzy są naprawde różne, póki nic się nie dzieje wizytę u chirurga odkładam, bo wiem że u nas w szpitalu bez znieczulenia odciagają napletek (niby tak z zaskoczenia jest lepiej) a w trudniejszych przypadkach proponują dopiero zabieg), ale jak coś sie będzie działo tez pójde prywatnie. ten siusiak to już mi się śni po nocach :ico_olaboga: :-D . Dzięki dziewczyny, pozdrawiam

Awatar użytkownika
asiam_26
Ja wiem wszystko o forum
Ja wiem wszystko o forum
Posty: 652
Rejestracja: 09 mar 2007, 16:29

22 sie 2008, 13:45


Awatar użytkownika
maja
maniakogadacz
maniakogadacz
Posty: 363
Rejestracja: 07 mar 2007, 22:26

22 sie 2008, 14:55

no nietety tak u nas jest, kolezanki 4l. synek tak miał , lekarz kazał jej i mezowi go mocno trzymać, naciągnął siusiaka z całej siły i wyczyścił, mówi że trysneła krew i ropa a mały przeraźliwie płakał, teraz muszą bardzo dbać o higiene, przemywać itd bo szybko dochodzi do zakażenia i zbiera się ropa, jak się nie poprawi to za pół roku będa mieli zabieg. U nas ropy nie było tylko siusiak spuchł. Koszmar, dlatego ja się boję chirurga i też mam taka nadzieję że samo sie odklei, pozdrawiam :-)

Wróć do „Zdrowie dziecka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości