Awatar użytkownika
siunia
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5366
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:12

19 mar 2007, 16:57

Ja czyszcze dla milan najzyklejsza gruszka, jak był mały było ok, a teraz jest koszmar, wiec robiłam to na siłe, czasem jak się mu właczył reklamy to dał normalnie wyczyscic nosek i nie pomagało podawanie gruszki do reki, bo i tak sie bronił, ale jak nos zatkany trzeba było jakoś sobie poradzic i nie patrzec na placz i bronienie sie dziecka, bo to go nie boli, a tylko mu sie pomoże

Awatar użytkownika
Elwira151
Jestem mózgiem tego forum!
Jestem mózgiem tego forum!
Posty: 1835
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:22

19 mar 2007, 17:05


Awatar użytkownika
chloe2
Korona za gadulstwo;-)
Korona za gadulstwo;-)
Posty: 568
Rejestracja: 12 mar 2007, 09:27

20 mar 2007, 10:38


Wiolka_28
Niemowlak forumowy
Niemowlak forumowy
Posty: 92
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:30

20 mar 2007, 11:47

Chloe2 kurcze zabiłaś mi cwieka z tym łóżeczkiem. Bo ja już książek napakowałam aż mały się zsuwa :ico_haha_01: ..Nie no żartuję oczywiście z tą ilością, ale jednak podniosłam. Tak to jest co człowiek to opinia. Zobaczymy jeszcze.Poczekam jeszcze jeden dzień i chyba pójdę z Szymonkiem do lekarza.

Awatar użytkownika
zubelek
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5747
Rejestracja: 07 mar 2007, 22:32

21 mar 2007, 22:21

u mnie sprawdza się sterimar i sól fizjologiczna.Używam też nasivin ale tylko po soli fizjologicznej bo sam wysusza śluzówkę.Zakraplam sterimaren lub solą,kładę na brzuszku aż spłynie co się da ,trochę gruszką ściągnę ale Gabi nie buczy przy tym bo zuza to się strasznie darła.Później zakraplam nasivinem i jak już oddycha normalnie to znowu sterimalem lub solą fizjologiczną żeby nawilżyć.i smaruję nosek wazeliną lub balneum baby krem żeby skórka nie wysychała i latam z psikaczem po mieszkaniu żeby nawilżyć powietrze-to lepsze od mokrych ręczników które jednak też wieszam.

Wiolka_28
Niemowlak forumowy
Niemowlak forumowy
Posty: 92
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:30

22 mar 2007, 09:45

Wczoraj pojechałam do apteki.Chciałam kupic FRIDĘ, niestety nie było, tak więc wzięłam co był pod ręką.A pos ręką był jakiś SOPELEK i za cholerę nie umiem się tym posługiwac. Wkurza mnie już ten katar! Boję się żeby w coś gorszego się nie przekształcił. :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
Natashka
Miss zgubnych kilogramków
Posty: 9704
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:06

22 mar 2007, 10:11

no ja wlasnie slyszalam ze wiele osob zachwalalo ta Fride...ja jak na razie malemu tylko od czasu do czasu czyszcze nosek gruszka jak zobacze ew jakiegos glutka...a jak byl mlodszy to czasem sola fizjologiczna i jak bylo cos zbrzegu to wyciagalam wacikiem

Awatar użytkownika
karolas
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2031
Rejestracja: 08 mar 2007, 14:26

22 mar 2007, 12:49

WIOLKA_28 hej, wiesz co ja tez chciałm kupic fridę i nie było w aptece i kupiłam tego sopelka i trzeba mocno sie zaciagac zeby nosek oczyscic choc troszke no i ja zanim zacznę to wkraplam małej po dwi kropelki soli fizjologicznej a powiem ci ze tak sobie jestem z tego zadowolona a frida wyglada identycznie jak ten sopelek bo moja szwagierka ma fridę i poprostu inna firma a wyglą i system działania taki sam.
Wiesz co mi dzis mała sie w nocy przebudziła a własciwie ja katarek obudził i tez sie denerwuję bo u takich maluchoch szybko schodzi na oskrzela no i ona jak jej tak spływa ten katar podczas snu od czasu do czasu zakaszlnie sobie :( juz sie martiw i staram sie ja nawet oklepywac zeby tylko jej ten katar nie zszedł na oskrzela i dzis od razu jade do pediatry po porade jak ja kłasc w łozeczku czy wyzej czy własnie nie i co z tym noskiem :( martiw sie tez bardzo do usłyszenia,napisz jak u was ten katarek z czasem buzka.

Wiolka_28
Niemowlak forumowy
Niemowlak forumowy
Posty: 92
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:30

22 mar 2007, 13:38

Hej Karolas mój Szymek miał 2 razy katarek jak był w wieku Twojej córeczki.Tak więc wiem, mniej więcej co robic.Narazie nie idę do lekarza, bo oprócz kataru mały nie ma żadnych innych objawów.Jest pogodny, nie marudzi, więc narazie jeszcze nie panikuję. Na początku trochę kichał, ale teraz wydaje mi się że jest już lepiej.Najgorzej wkurza mnie to oczyszczanie noska, czy nawet wkraplanie kropelek, bo Szymon walczy ja wściekły jak tylko dotknę jego nosa :ico_haha_01: i zaraz wrzeszczy. Jak ten katar nie przejdzie do poniedziałku to chyba pójdę do leakrza, chociaż, kiedy byłam pierwszy raz u lekarza, to powiedział mi że katar u ta małych dzieci może trwac nawet 3 tygodnie :ico_szoking: mam nadzieję, że to nieprawda.

Awatar użytkownika
Reniia1501
Nakręcona katarynka
Nakręcona katarynka
Posty: 174
Rejestracja: 08 mar 2007, 22:30

25 mar 2007, 18:43


Wróć do „Zdrowie dziecka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości