Przed ciążą

Konflikty w związku spowodowane bezdzietnością

Pinterest LinkedIn Tumblr

Trudności z poczęciem mogą negatywnie odbić się na związku. Partnerzy obwiniają siebie samych lub drugą stronę, a zamiast upragnionego dziecka pojawiają się konflikty i nieporozumienia. Z tym kryzysem można się jednak uporać, jeśli oboje uświadomicie sobie jego psychologiczne mechanizmy.

Gdy starania o dziecko nie przynoszą efektu, pomiędzy partnerami mogą pojawić się konflikty. Zdarzają się wówczas kłótnie lub ciche dni, wzajemne oskarżenia, utrata nadzieli i unikanie bliskości z drugą osobą. Zazwyczaj dzieje się tak, jeśli decyzji o rodzicielstwie towarzyszy przeświadczenie, że do ciąża powinna się pojawić dojść szybko. Tymczasem przyszli rodzice muszę sobie uświadomić, że do zapłodnienia nie dojdzie z dnia na dzień i czasami trzeba trochę poczekać. Podejrzenie niepłodności jest zasadne dopiero wtedy, gdy kobieta nie może zajść w ciążę przez okres dłuższy niż rok czasu.

Zazwyczaj pierwsza reakcja na wieść o niepłodności to szok, niedowierzanie i zdziwienie.  Pojawia się pytanie: „Dlaczego właśnie my?”, któremu towarzyszy poczucie niesprawiedliwości i rozgoryczenia. Zaraz po tej fazie następuje zaprzeczenie: próbujecie sobie wmówić, że to pomyłka i że ten problem nie może was dotyczyć. Negatywnym skutkiem takiego podejścia jest przedłużanie decyzji o podjęciu leczenia. Po przejściu etapu niedowierzania partnerzy decydują się na leczenie, ale i w tej fazie pojawiają się trudności: czujecie nieuzasadnioną złość, która sprawia, że irracjonalnie obwiniacie lekarza i irytujecie się badaniami. Tę złość partnerzy wyładowują na sobie nawzajem. Rozczarowanie względem niepłodnego partnera nie zawsze są ujawniane. Osoba niepłodna obwinia siebie, zamyka się w sobie, szuka ucieczki w izolacji, często zrywa kontakty ze znajomymi (szczególnie tymi, którzy mają dzieci).

Wreszcie po przejściu przez ten etap nadchodzi akceptacja problemu. Nie oznacza to, że negatywne uczucia całkowicie zanikają – rozgoryczenie nadal pozostaje, ale akceptacja pozwala na oswojenie się z problemem i trzeźwe ocenienie sytuacji. Dopiero wtedy możliwe jest przyjrzenie się dostępnym metodom leczenia niepłodności i wybór jednej z nich. Faza akceptacji pozwala też na podjęcie decyzji o adopcji. Aby nie pogłębiać konfliktu w związku, należy zdawać sobie sprawę z faktu, że druga osoba może przechodzić przez powyższe etapy w właściwym dla siebie czasie. Jedna strona może znajdować się już na etapie akceptacji, podczas gdy druga wciąż tkwi w fazie rozgoryczenia.  Może się też okazać, że oboje macie inny pomysł na rozwiązanie problemu. W takich sytuacjach należy szukać pomocy u psychologa rodzinnego.

Autor: Kamila Gieba

Comments are closed.