Dziecko

Parostatkiem w piękny rejs

Pinterest LinkedIn Tumblr

27 sierpnia 2010 r. podopieczni Fundacji Na Ratunek dzieciom z chorobą nowotworową wybrali się na rejs po Odrze. Najpierw odbyła się część edukacyjna, a później zabawa, na którą składały się m.in. konkursy z nagrodami, wspólne wierszyki i koncert życzeń. Po tych atrakcjach dzieci wzmocniły siły przekąskami, a następnie podziwiały widoki. Rejs był kolejną inicjatywą mającą na celu wniesienie radości w życie małych pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu.

– O, ho, ho! Przechyły i przechyły ! O, ho, ho! Za falą fala mknie…! – tak w ubiegły piątek śpiewali mali pacjenci Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Bez obaw, sztorm nikomu nie zagroził. Zamiast tego podopieczni Fundacji Na Ratunek dzieciom chorobą nowotworową zapewnione mieli całe mnóstwo świetnej zabawy. I nie były to zwykłe igraszki. 27.08. każdy maluch stał się prawdziwym marynarzem, podróżując po Odrze wspaniałym jachtem. Cała przygoda rozpoczęła się o godzinie 10.00. Pod Przystań Zwierzyniecką podjechał autokar wypełniony dziećmi gotowymi przeżyć fantastyczną przygodę, a także ich przyjaciółmi i rodzicami. Załoga okrętu zaskoczona była szybkością, z jaką mali pacjenci opanowali statek. Kapitan zasypywany był dziesiątkami pytań dotyczących budowy, funkcji i przeznaczenia pokładowego wyposażenia, z radością oprowadził gości po okręcie, pozwolił nawet zajrzeć do wszystkich sekretnych zakamarków swojej łodzi. Po części edukacyjnej przyszedł czas na relaks: konkursy z nagrodami, zgadywanki, wspólne wierszyki i koncert życzeń to tylko niektóre z zabaw, wypełniających dzieciom czas na pokładzie.

W końcu dzielni marynarze mogli wzmocnić siły pysznymi przekąskami, którymi zastawiony był pokładowy stół i rozkoszować się pięknymi widokami, obserwowanymi z nieco innej niż zwykle perspektywy. Budynki uniwersyteckie, Ostrów Tumski, mosty i parki śledzone z pokładu statku wydawały się zupełnie innymi miejscami! Podczas całej wyprawy przynajmniej połowa dzieci wyraziła zdecydowane pragnienie zostania marynarzami bądź piratami, druga połowa natomiast zadeklarowała pozostanie ich pasażerami.
– Będę pływał po ciepłych morzach i zwiedzał bezludne wyspy – zapowiedział mały Tomek. Jego koleżanka Maja natomiast pragnie zostać księżniczką ratowaną z opresji przez dzielnych marynarzy. Gdy wyprawa dobiegła końca, żaden wilk wodny nie chciał opuścić pokładu i powrócić do roli szczura lądowego.

Rejs statkiem po Odrze to kolejna akcja Fundacji Na Ratunek dzieciom z chorobą nowotworową, mająca wnieść odrobinę radości w trudne życie małych pacjentów. Obecnie priorytetowym celem organizacji jest zbiórka funduszy na budowę nowej siedziby kliniki, pozwalającej maluchom szybciej wracać do zdrowia w należytych warunkach.
– Przed nami jeszcze długa droga, ale ani przez chwilę nie wątpimy, że nam się uda – zapewnia prezes Fundacji, Agnieszka Aleksandrowicz.

Comments are closed.