Jej kilka dni mnie nie było i ile się naczytałam:) To spojenie łonowe mi zaczyna chyba też dokuczać... I nieszczęsna zgaga. Kurde nie mogłam się powstrzymać ostatnio i mam sukieneczkę i body:) Dla córci oczywiście... ale dopiero w poniedziałek (i to o ile się maluszek ułoży), poznamy płeć ...
O SIARA:) Ja też już od tygodnia mam, nie mocno, ale przy ucisku się pojawiła... Co do wakacji, to nie wiem czy się uda nam gdzieś pojechać w 4:/ Może choć na weekend się wybierzemy nad pobliskie jeziorko...
Wszędzie na każdym kroku wszyscy mówią o maleńkiej Madzi... miejmy nadzieję, że sprawa się wyjaśni... I tak jak piszecie, matka już karę ma na swoim sercu i sumieniu...