Wydaje mi się, że w takich sytuacjach nie powinno się generalizować. Każda kobieta inaczej będzie znosiła ciąże. Różne są również kierunki studiów. Jedna z moich koleżanek tuż przed porodem zdołała obronić magisterkę, druga musiała wziąć dziekankę, już w trzecim miesiącu. Na szczęście obie są dziś s...