Ja glównie studiowałam - całe pięć lat w smrodliwych laboratoriach pozbawiając życia trzy szczury na piątym roku. :ico_olaboga: A tak na serio to po studiach pracowałam trochę no i zaszlam, więc niewiele "uzyłam" bez dziecia. Nie żebym narzekała... :ico_noniewiem:
Pozdrawiam, idę obiad pichcić a ...