Kiedyś byłam na takim weselu gdzie alkoholu nie było.
I było cudownie!
Niezapomniane chwile, polecam Wam zaryzykować.
Aniżeli wspominać kto gdzie lezał.
Kiedyś wybrałam się do Norwegii autostopem. W czasie kiedy były białe noce czyli akurat środek lata. Coś wspaniałego. Dni niekończące się, noce....nie ma nocy. Fiordy, lasy ,renifery (to oczywiście na północy) Ryby łowione w tej lodowatej wodzie z fiordów. No i cudowne krajobrazy.
Ja myślę że warto sobie uświadomić że to nie jest kredyt mieszkaniowy ale kredyt na życie! Swoim życiem, jego jakością ryzykujecie. Liczęna to że kiedyś tak jak na opakowaniach po fajkach pisze ze to grozi śmiercią i chorobami coś podobnego będą dodawać do kredytu.
Jeśli zna język i ma jakieś konkretne umiejętności to znajdziesz pracę bezproblemowo. A jeśli nie to lepiej się doszkolić bo takich ni czitaty ni pisaty nie umiju ale $$ chcę jest tam mnóstow. Specjalistów brakuje zawsze i wszędzie, natomiast chętnych za duuuuuuuuuuuuuze norweskie zarobki nie. Toteż ...
Myślę że jeśli będziecie mieszkać z daleka od rodziców to sami staniecie się dorośli.
Rodzice też potrzebują zrozumieć że są rodzicami, że nimi byli i ze czas opieki i sugerowania się skończył.
Toteż....praca przez internet i...gdziebądź byle daleko!