Wolę latać bez pośrednictwa biura podróży. Miałam kiedyś niemiłą sytuację z jednym z nich, później rozwiązaną na moją korzyść jednakże wybieram opcję "na własną rękę":)
Można również uczyć się samodzielnie i spotykać się w celu szlifowania wymowy i obycia się po prostu z konwersacjami w innym języku. Fiszki są fajnym rozwiązaniem, dostosowując je do poziomu.