Nie ma czegoś takiego jak dieta matki karmiącej. Możesz jeść wszystko. Jeśli jednak się boisz, wprowadzaj co tydzień nowy rodzaj pokarmu do diety, wtedy łatwiej będzie zgadnąć, co zaszkodziło. Choć też niekoniecznie. Moja córka zaczęła mieć kolki po 2(sic!) tygodniach od porodu. Była ścisła dieta ...
Mojemu półroczniakowi nic. Mam nadzieję, że się nie zorientuje;) siostrzenica (5l) dostała grę "skaczące jajeczka" - angażująca całą rodzinę;), a siostrzeniec (2l) domek sensoryczny. My akurat wykonaliśmy samodzielnie, ale możecie znaleźć szukajac domku Montessori
Najlepszy prezent jest od serca. Najlepiej robiony ręcznie, jeśli ktoś ma odrobinę talentu. Biżuteria, kosmetyki też są ok. Bilety do kina, teatru, karnet na zakupy:) to tak z bardziej praktycznej strony, dla tych, co takie wolą.