Ja się na początku zraziłam do olejowania, bo do moich wysokoporowatych wybrałam olej kokosowy. Efekt? Totalne siano i puch. Teraz wiem, że trzeba dobierać olej do porowatości. Dziewczyny, które się znają na włosach fajnie opisują sprawę na blogach. Polecam wpisy Anwen, Blond Hair Care czy Alina ...