u nas z mowa powiedziałabym az za dobrze, mala nadaje caly dzien. nosi lalke i spiewa jej "kotki-dwa" albo udaje ze czyta jej ksiazeczke albo komentuje co kto robi: "Tatus łazience jest", "dziadzius idzie do niuni" itp. Policzy do trzech, dzis chcialam ja nauczyc do czterech to sie zupelnie pogubila ...