witajcie :ico_kawa:
Duszka a bylas z kotkami u wetrynarza? Moze jakby sie zajal nimi fachowiec to nie musialyby pozdychac.....
nie byłam bo to w srodku tygodnia masakra wszyscy pracuja ,a to daleko jest wiekszosc moich znajomych w pl sa na urlopach jeszcze to nawet nie miałabym z kim pojechac I ...