Ech - po pierwsze - Kotko - to, że się nie poddajesz i że już myślisz o tym jak zaradzić kolejnej tragedii świadczy o tym jaka jesteś dzielna...
Po drugie. Dziękuję za wspólczucie - jednakże wierzcie mi, ze zdecydowanie bardziej odpowiada mi wiara w siebie i we własną siłę niż w jakąś ...