Można tylko niektóre rodzaje słodyczy i z umiarem. Ja też prawie wcale nie daję mojemu synkowi. Sztuczne słodycze, takie jak czekolady, batony i żelki polecam zastępować owocami, ewentualnie biszkoptami ;-)
Może być alternatywą inwestycyjną, jeśli znasz się trochę na samochodach. Mój kolega kupuje stare samochody i trochę naprawia części, a potem z latami ich cena rośnie, więc sprzedaje drożej O samochodach można się coś też dowiedzieć na forach internetowych, np. auditeam.pl fiatpunto.com.pl ...
U mnie się dobrze sprawdza, bardzo praktyczne urządzenie. A jakbyś nie miała ze sobą niani, to messengera możesz używać jako niani ;). Ja tak z mężem robiłam, zadzwoniłam do niego, włączyłam mikrofon i kamerę i zostawiłam w pokoiku dziecka ;)