Witam!
Po kilku dniach nieobecności wreszcie zajrzałam. Moje chłopaki nadal chorują tym razem na oskrzela. Fini ma zastrzyki, niby z oskrzelami już lepjej ale przyczepił mu się znowu wirus pokarmowy wymioty i biegunka na zmiane, całą nockę nie spałam.
Wreszcie wiem dlaczego mój Ignaś miał takie ...