witajcie ja tylko na momencik- u nas wszystko ok, mala pomalutku nabiera cialka- jest bardzo spokojna i prawie wcale nie placze, to chyba nagroda za bol i cierpienie podczas ciazy. byly maz nas odwiedzil 1 raz, wiec wszystko jasne. ja z tego powodu nie rozpaczam, musze nabrac sil do dalszej walki ...
Niestety nie dam nadrobic postow :ico_placzek: :ico_placzek: Mam sie dobrze na obecną sytuacje- wczoraj urodziłam Niunie jest sliczna :ico_brawa_01: Vanesska ma 2500 gram i 48 cm dlugosci- przyszła na swiat troszke wczesniej, ale było to nieuniknione :ico_ciezarowka ...
ja tylko na chwilke- u mnie totalna zalamka, strach i stres. w poniedzialek czeka mnie przeprawa w sadzie z mezem. jestem calkowicie sparalizowana. ponadto mam czeste skurxcze macicy, nogi puchna i paluchy u rak. mam wrazenie ze za chwilke urodze.
wiec rozprawa rozwodowa zostala przeniesiona na 6 kwietnia na 9;00 rano- ktos doszedl do porozumienia i zrobilo sie okienko i nas upchneli. generalnie z Vanesska wszystko ok, jest ruchliwa i rozwija sie dobrze :ico_brawa_01: tesciowa kupila mi wozek i kilka drobiazgow dla malej ...
ja jestem w nerwach, za kilka dni mam spotkanie z Gregiem. Tu tak sie robi przed rozprawa rozwodowa i jesli nadal bedziemy zdania ze chcemy rozwod, wtedy juz oficjalnie czekamy na sprawe rozwodowa. mam stresa bo on ciagle dzwoni i gadam ze mna jak z glupkiem raz milo i serdecznie a innym ...
melduje ze zyje- juz czuje sie lepiej- kaszel sie odrywa. jak zwykle mam dolka- nic mi sie nie chce, jestem w nerwach, brzuch robi sie twardy, mam zawroty glowy, rece i nogi spuchniete i jeszcze serce mnie pobolewa- koszmar. niestety to skutek mojej sytuacji w jakiej jestem- te nerwy. dzis ...