witam was kobietki... jestem w takiej sytuacji ze moj maz wyjezdza na 3 albo na 4 dni w tygodniu czyli wyjezdza we wtorek raniutko a wraca w czwartek albo w piatek wnocy.jezdzi po polsce.juz jezdzi 4lata.jak moj synek byl malutki to bylo mi bardzo ciezko a zreszta teraz tez bywa mi ciezko bo musze l...