Zagladam zagladam,niestety w moim otoczeniu nikt nie ma takich doswiadczen i ciezka z kimkolwiek o tym porozmawiac.Znajomi nie wiedza jak sie zachowac i udaja ze nic sie nie stalo...
A jednak stalo sie stracilismy nasza kruszynke...:(
Latwiej by bylo jakby nie traktowali tego jak tabu...
[***] Swiatelko dla twojej coreczki....
Ja swojego aniolka stracilam w 12tyg ciazy a od 7 tyg moje malenstwo sie nie rozwijalo.Jest mi strasznie ciezko,bo to bardzo swieza strata,choc bol pewnie zawsze pozostanie taki sam.
Dziekuje za swiatelka dla naszego anioleczka...
Z jednej strony jak najszybciej chcialabym byc znowu w ciazy a z drugiej strasznie sie boje...ze historia sie powtorzy...:(
tak strasznie sie cieszylismy,gdy na tescie zobaczylismy 2 kreski:) Niestety zaczely sie komplikacje,zaczelam plamic...Pojechalam do szpitala i byla diagnoza albo bardzo wczesna ciaza albo ciaza obumarla...:( Przez 2 tyg zylismy nadzieja ze zobaczymy serduszko naszej kruszynki... Niestety...nasze ...
jutro jade do szpitala lekarz mowi ze na 99 puste jajo
wg om powinnam byc w 11tyg notomiast wg usg:
20,07-5tyg 1 dzien
25.07-5 tydz 1 dzien
28.07-5tydz 3 dzien
06.08-6 tydz