Jak maz go przyniosli poscil to chcial uciec i stapal na ta lapke ale po kilku kroczkach sie przerwucil i jak do jedzenia wstaje tez sie przewraca,łapka nie jest spuchnieta.Wydaje mi sie ze ktos go przez plot przezucil i zle upadl.A weterynaz niestety za wizyte policzy :ico_noniewiem: A znajoma zas ...