wisienka no ja i przeziiębiona byłam i z ciśnieniem mam kłopoty więc wszystko na raz
iwcia nie smutaj - napewno bedzie dobrze
iwciu, nie przejmuj sie na zapas. Najwazniejsza jest konsultacja z lekarzem i jego opinia.no a ja mam humor fatalny, bo po wizycie u mojej ginki okazalo sie,ze jednak musze isc do szpitala, skonsultowac i zbadac ten nasz konflikt serologiczny, ktory teoretycznie w pierwszej ciazy nie wystepuje - a u nas wystapil
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Semrush [Bot] i 1 gość