zresztą ja zawsze mu mówie że to cobyło to było a teraz mam już swojego kochanego mężusia i córcie
Porozmawiać można zawsze ale wiem, wiem faceci to są zazdrośni

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość