My też już jakiś czas na nóżkach,mąż musiał pójść do pracy,także sprzątanie znów tylko na mojej głowie
Dobra muszę zmykać,trzeba się brać za ten bajzelek.Miłego weekendu Dziewczyny:)
Marcia no to faktycznie masz szczęście.bo nie jezdze tak juz tydzien bez tylnich i jednego przedniago az dziw ze sie jeszcze policja nie czepiła..
no ja sobie teraz też robię plan dnia i rozkładam sprzątanie chaty na dziś i jutro, bo raczej nie zwalę tego na Chłopa, który teraz będzie 7 dni w tyg pracował... a tak mi dobrze byłosprzątanie znów tylko na mojej głowie
No to będziesz teraz,jak ja,samiutka teraz siedziała,nie licząc Norberta oczywiście:)no ja sobie teraz też robię plan dnia i rozkładam sprzątanie chaty na dziś i jutro, bo raczej nie zwalę tego na Chłopa, który teraz będzie 7 dni w tyg pracował... a tak mi dobrze było

Oj to dobrze,że juz lepiej z Tobą i z córeńką!I jaka ona już duża,normalnie wierzyć się nie chce,ze już takie prawie gotowe do urodzenia dzieciaczki mamy pod sercem,a dopiero co żeśmy się zafasolkowaniem cieszyłymalej nic nie jest nawet na tego wirusa:) lekarz powiedzial ze jest bardzo zwawa...usg slabo widoczne no ale jest :) fajnie sobie ziewala:P:P jak bede u siebie w domu to wstawie zdjatko:) a tak wogole to nadal dziewczynka:D odpowiada na 30 tyg:) iwazy 1457 gram:) a i kurcze ale ma duzy nosek chyba tacie!
no dokładnieNo to będziesz teraz,jak ja,samiutka teraz siedziała,nie licząc Norberta oczywiście:)
normalnie wierzyć się nie chce,ze już takie prawie gotowe do urodzenia dzieciaczki mamy pod sercem,a dopiero co żeśmy się zafasolkowaniem cieszyły![]()


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość