mnie ciężko zdenerwować i do tego szybko mi przechodzi, bo mam wybuchowy charakter. Chociaż ze dwa razy zdarzyło mi się ryczeć bez powodu, no wtedy wydawało mi się, że powód jest, ale już nie pamiętam jakidziewczyny czy wy macie jakies stresy w ciazy? ja cos z moim M sie nie dogaduje,dzisiaj to bylo przegiecie wszystkiego plakalam godzine i przestac nie moglam,martwie sie o dziecko
perelka dzieci to odporne stworzenia i byle stres mamusi im nie zaszkodzi, także się nie przejmuj.
[ Dodano: 2008-10-29, 22:00 ]
Ja chyba też się dziś wcześniej położę, po ćwiczeniach nareszcie jestem zmęczona. do jutra.


