ja przed chwilką dałam synkowi jabłko deserek 2 łyżeczki i zaczął płakać, tak mu to smakuje dałam więc czwartą, a potem smoka

mnie to narazie omija..tzn zdarza jej sie marudzic ale to musis byc juz bardzo padnieta i wtedy potrzebuje poprostu chwilki mamusinych przytulanek i usypia słodziutkomój to samo, maruda pasiasta,

a teraz wchodze do pokoju a tu tatuś lezy na łzeczku z niinia i czyta jej książeczke![]()
ona jest taka w niego wpatrzona..słodki widoczek

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość