ona biegała po podwórku a ja sobie robiłam w domku na spokojnie
a co najlepsze ubrałam jej na dwór spodnie i skarpetki,bo rajtuzki prały się,ja wyglądam przez okno a ona już bez spodni była


Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Bing [Bot] i 1 gość