witajcie kochane

wczoraj po poludniu wrocilismy z Polski, szybko te 2 tygodnie zlecialy...
Przyznaje, ze zdolalam przeczytac tylko kilka stron wstecz...
Po pierwsze skladam spoznione zyczenia urodzinowe lipcowym jubilatkom
iw_rybka, powinnyscie z Zuzia medal dostac za to, co musialyscie przejsc...jak to dobrze, ze juz jest po operacji

teraz trzymam mocno kciuki za pomyslne rezultaty tej meczarni &&&&&&&&&&&
Dobrze że wyjeżdżamy do rodziców na weekend, to przynajmniej nie będę o tym myśleć....
okropne czasy z ta praca... obys szybko znalazla cos nowego

mam nadzieje, ze uda Ci sie troche odprezyc u rodzicow...
lilo, gratulacje z okazji ukonczenia pol roczku przez Julenke

duzo zdrowka dla niej!!!
mi sie wydaje ze moja ma chyba juz mniejsze guzy w piersiach,

oby wszystko bylo dobrze...
inia1985, widze, ze Wiki ma juz 3 zabki, smiesznie to musi wygladac
U nas wszystko o.k., urlop udany, tylko upaly byly strasznie meczace. 11 lipca odbyl sie chrzest Kiary. Moje dziecko rozwinelo sie troche przez te 2 tyg., zrobila sie bardziej ruchliwa, wyciaga do mnie raczki... Zauwazylam, ze woli przebywac na rekach u osob mlodych, u starszych strasznie marudzi, a na widok swojego pradziadka zaczynala za kazdym razem poplakiwac

az mi go szkoda bylo, bo on tak sie na nia cieszyl... A, zapomnialam dodac, ze podroz mimo obaw byla udana, Kiara wiekszosc czasu przespala
