Miluśka, wiem o czym mówisz.
ja ciesze się że mieszkamy sami. jest inaczej. coprawda nie zmieniło się jeszcze jedno - nie ma nadal czasu tyle ile bym chciała, ale to się niedługo zmieni.
wasze praktycznie wsyzstkie (obecne) problemy znikną jak będziecie zdani tylko na siebie. bo tak, wiem to po sobie, niepotrzebnie sa czasami spięcia własnie o rodziców - a bo Twoja mama to, a Twoj ojciec to, itd.
[ Dodano: 2010-11-08, 21:48 ]
nie masz z tym kims gadac tylko głupa przypalić że niby pomyłka a zobaczysz kto odbierze :) ja to wole gadac niż smsy pisać, jak byłam małolatą to tylko smsy
[ Dodano: 2010-11-08, 21:50 ]
dla mnie nie jest to śmieszne, ja też nie pójdę się kąpać jak nie ma nikogo w domu
naprawde mam jakąś fobię... jak jestem pod prysznicem, mam wrażenie że ktoś chodzi po mieszkaniu, a wiadomo że nikogo nie ma - a prysznic ma być przyjemny a nie stresujący :) za 2 godzinki nie będę brudaskiem :)