cześć babeczki
nockę miałam kiepską, wstałam na siusiu przed 3 i koniec spania, usnęłam dopiero po 8 i spałam do 11:30

Wczoraj miałam niezłego stracha, dostałam skurczy co 10 minut

w tym kilka naprawdę bolesnych

wzięłam szybko nospę i z czasem przeszło

chyba za dużo ostatnio pozwalam sobie robić w domu
Aniu widzę, że też miałaś kiepską nockę

mnie mostek też pobolewa, rozchodzi się czy jak?

Mój Michał na automacie najwięcej wygrał 1750zł, w jednym tygodniu przyniósł 3500zł

ale szybko kasa się rozeszła, bo a to narzędzia musiał kupić, a to chłopakom jakieś zaliczki dał. Nie wiem jak on to robi, ale zauważa jakąś zależność i wie kiedy automat wypłaci, no i tylko wtedy gra. A co do Twojego terminu porodu, to myślałaś o tym, żeby z ginem zagadać, żeby może coś przyspieszyć, bo jednak pieniążki by się przydały?
NOWA fajnie, że Pola zadowolona z pobytu w przedszkolu

super, że z maleńką wszystko ok

ładną ma już wagę
Emilia za 35 tydz.
Wiola czyli możesz się szykować po malutku na porodówkę
Wybaczcie, ale nie pamiętam co jeszcze miała napisać
Bigosu też nigdy sama nie gotowałam

mój mąż robi pyszny z kapustki kiszonej, chudy jak ja lubię (nie zjem rzadnego tłuszczyku z mięsa)

mam chyba jeszcze 2 porcje zamrożone od świąt
Ja przytyłam 10, a może teraz i 11kg już będzie

jak sprawdzałam sobie w kalkulatorze wagi w ciąży, to wyszło mi, że do 16kg mogę max dojść
Pogoda kiepska, pochmurno, rano padało, ale ciepło jest.
Na obiad mam dzisiaj chilli od wczoraj, taki kocioł nagotowałam, że nie wiem czy dzisiaj wszystko zjemy

a mama jeszcze polewkę ma mi przywieźć
