Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

04 kwie 2011, 18:15

Mariola ja też mam jakieś takie przeczucie, że urodzę wcześniej, zobaczymy czy się sprawdzi :ico_oczko:

Awatar użytkownika
Mariola_Larose
Korona za gadulstwo;-)
Korona za gadulstwo;-)
Posty: 571
Rejestracja: 03 lis 2010, 20:15

04 kwie 2011, 18:24

niby przeczucia często się sprawdzają :)
A co do porodu z moim K to on bardzo chce i wydaje mi się ze bardzo neutralnie do tego podchodzi w sensie że poród to nic takiego :-D dlatego chce żeby był przy mnie i zobaczył czy to tak łatwo jak się myśli :-D

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

04 kwie 2011, 18:29

markotka może wcześniej a może później urodzisz,nigdy nic nie wiadomo :-D
A co do porodu z moim K to on bardzo chce i wydaje mi się ze bardzo neutralnie do tego podchodzi w sensie że poród to nic takiego :-D dlatego chce żeby był przy mnie i zobaczył czy to tak łatwo jak się myśli :-D
gorzej jak łatwo ci pójdzie z porodem i nie będzie miał czego się przestraszyć :ico_haha_01: :ico_haha_01:

patrycja_g
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 878
Rejestracja: 02 wrz 2010, 08:18

04 kwie 2011, 18:43

aniawlkp86, :ico_brawa_01: dla dzielnej Hani

Motylek, zdrowka

Murchinson, to tez masz fajna szefowa, moja tez na wszystkim oszczedza

Ja caly czas mialam przeczucie ze przenosze, a gdzies w styczniu zaczely sie pojawiac pierwsze mysli o cc. Moj R za to bardzo chcial byc przy porodzie, ale u nas w szpitalu do zabiegu meza nie wpuszczaja niestety, moze byc tylko za sciana i uczestniczyc w wazeniu i mierzeniu dzidziusia

Awatar użytkownika
Mariola_Larose
Korona za gadulstwo;-)
Korona za gadulstwo;-)
Posty: 571
Rejestracja: 03 lis 2010, 20:15

04 kwie 2011, 18:53

Ania nawet jeśli łatwo pójdzie to nie na tyle żeby się nie wystraszył :-D samo nie wyskoczy :-D :ico_haha_01:

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

04 kwie 2011, 19:03

moze byc tylko za sciana i uczestniczyc w wazeniu i mierzeniu dzidziusia
dobre i to :ico_sorki:
samo nie wyskoczy :-D :ico_haha_01:
to fakt :-D :-D

zaraz muszę młodej kolację zrobić i naszykować ją powoli do spania :ico_noniewiem:
myślę co jutro na obiad zrobić-albo zupka będzie albo upiekę coś z kaczki-muszę męża zapytać jak wróci z pracy :ico_oczko:

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

04 kwie 2011, 19:45

Aniu zapomniałam właśnie napisać, że z Hani dzielna dziewczynka :ico_brawa_01: duże ułatwienie dla Ciebie pewnie, że tym busem wraca? Ja też nie mam pomysłu na obiad, a znając mojego męża będzie wymyślał i nic mu nie będzie pasowało :ico_oczko:

Mariola mój mąż za to poród widzi tylko w czarnych barwach, a właściwie czerwonych-krew, krew i jeszcze raz krew :ico_haha_01: on ciężko znosi pobyt w szpitalu i widok krwi, więc dla niego to horror :ico_haha_01:

Patrycja nie wiem czemu, ale też mam czasem myśli, że będę miała cc :ico_noniewiem: Super, że mąż będzie mógł od razu zobaczyć maluszka :ico_brawa_01:

Obmierzyłam naszą sypialnię i doszłam do wniosku, że chyba nie zmieścimy w niej jeszcze łóżka dla nas, łóżeczka i komody :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
Mariola_Larose
Korona za gadulstwo;-)
Korona za gadulstwo;-)
Posty: 571
Rejestracja: 03 lis 2010, 20:15

04 kwie 2011, 19:56

Markotka mój K jest ratownikiem medycznym więc to nie robi na nim wrażenia chyba że chodzi o mnie to nawet siniak na mojej ręce go boli :-D

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

04 kwie 2011, 20:21

duże ułatwienie dla Ciebie pewnie, że tym busem wraca?
bardzo duże,bo iść ponad 1 km w jedną stronę po nią a iść może ze 200 m to jest różnica i ten tydzień tak będzie wracała,przynajmniej sie oswoi z busem :-)
Obmierzyłam naszą sypialnię i doszłam do wniosku, że chyba nie zmieścimy w niej jeszcze łóżka dla nas, łóżeczka i komody :ico_olaboga:
na pewno coś da się zrobić :ico_sorki:

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

04 kwie 2011, 22:33

Markotka wszystkie skłądniki kupiłam, tylko ser kupiłam półtłusty i będę mieliła :ico_oczko: Zrobię z polewą, dziś nie dałam rady ale jutro zrobię.

Mój Filip dziś pierwszy raz poszedł sam spać. W sensie bez kołysanki i beze mnie, bo zwykle siedzę przy łóżeczku. Dziś poweidziałąm mu żeby poszedł sam spać bo ja jestem zajęta i poszedł :ico_szoking:

A mnie chyba znów zatoki dopadły :ico_sorki: Czuję się fatalnie :ico_chory: Jutro chyba nie wychodzę z domu. Dziś nawet ciężko mi było się zdrzemnąć bo ból zatok przeszkadzał, katar i ból gardła. Ciekawe jak będzie w nocy :ico_noniewiem:

[ Dodano: 2011-04-05, 06:47 ]
Hejka :-D

Nocka była nie zła obudziłam się dopiero rano :-) Wzięłam apap, tantum verde psiknełam i biorę się za smażenie naleśników. Zrobię dziś z dżemem i bitą śmietaną.

Mariola, Markotka z tymi przeczuciami to różnie bywa,czasami się zdaża że się sprawdzają, ale ja byłam przekonana że mam w brzuszku dziewczynkę a tam chłopaczek siedzi :ico_oczko: Ja się staram nie nastawiać na to że urodzę wcześniej czy w terminie czy po, poprostu zdaję sobię sprawę że może być różnie i czekam :ico_oczko:
Obmierzyłam naszą sypialnię i doszłam do wniosku, że chyba nie zmieścimy w niej jeszcze łóżka dla nas, łóżeczka i komody
A już wszystko masz kupione? Nie mierzyłaś wcześniej?

Amój mężuś może dziś jednak złoży łóżeczko :ico_brawa_01: Jak je zobaczył to zmienił zdanie i poweidział Filipkowi jak wychodził dziś do pracy że jak wróci to mu złoży. Bo Filipek już się pytał czy złoży :-D

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość