Hejo dziewuszki
My już po wizycie. Mój maluszek ma już 2560g

czyli akurat! Tak wychodzi z USG, ale lekarz mówi, że faktycznie ma pewnie jakieś 200-300 g mniej, także niech sobie jeszcze posiedzi w brzuszku.
Szyjka miękka, aczkolwiek jeszcze trzyma, lekarz mówi, że przez najbliższe 3 tygodnie nie powinnam urodzić- to dobrze
Mam brać magnez jeszcze tylko, reszty już nie
Gin pobrał mi wymaz na jakieś pacierkowce i inne paskudztwa
Nio i już nie muszę leżeć

tylko się oszczędzać, bo to, że szyjka trzyma nie znaczy że będzie jeszcze trzymać np. po przejściu kilku km
U nas też wieje strasznie! Aż się boję, bo mój K do Inowrocławia jutro jedzie busem, a wiecie jak takimi dużymi autami rzuca po drodze w taki wiatr
Gołąbki bez zawijania robię bardzo często- nigdy czas nie mam, żeby zawijać, a te idą szybko bardzo.
Robię podobnie do Motylka- czasem daję ryż, czasem tylko kaszkę mannę, zawsze jeszcze troszkę bułki tartej no i czosnek-obowiązek!!
aniawlkp86, to uważaj z tą ospą, jak nie przechodziłaś, bo mogłabyś półpaśca złapac- powoduje go ten sam wirus, a on gorszy w skutkach
Markotka brzuszek fajniusi i rzeczywiście nabrał innego kształtu

A jak tam sprawa z tą działką? Zdecydowaliście się?