jak nie byłam w ciąży to prawie codziennie w takich goniłam teraz kręgosłup mnie boli
Hehe zabrałam je na sesję i jak miałam zdjęcia to je zakładałam a jak zmieniałyśmy miejsce to przebierałam moje ukochane baleriny
Poza tym wiesz jakie są drogi koło zamku więc nie ryzykowałabym
Poza tym wiesz jakie są drogi koło zamku więc nie ryzykowałabym
No tam makabra iść w obcasach Podobają mi się takie wysokie, ale ja nie czuję się w takich zbyt dobrze. No i przewyższam wtedy mojego D. Po mieście wolę jednak coś w czym swobodnie poruszać się mogę
Mad., ja uwielbiam szpilki a te mimo obsaca są naprawdę bardzo stabilne Ja normalnie po 8-10h w szpilach zasuwałam przed ciążą, natomiast teraz nie ma szans.
Znowu pójda w odstawkę na kilka lat
Aga26, cudnie ja też kocham takie buty ,a teraz mogę tylko pomarzyć nim zaszłam w ciąże kupiłam sobie takie świetne czerwone i ani razu ich nie ubrałam teraz wszystkie leżą w szafie i tęskną za mną
jak urodziłam Emilię to moje szpilki czekały na mnie ponad 2 lata Nie wiem ale jakoś przeraża mnie zawsze widok mam nieudolnie biegnących w szpilkach za dzieckiem
[ Dodano: 19-10-2011, 21:24 ]
Uciekam Tap Madl oglądać
Spokojnej nocy
Aga26, oglądałam dziś zdjęcia na FB i są po prostu zarabiste a te szpileczki bomba
ja też lubię od czasu do czasu w szpilkach połazić i jak już zakładam to własnie takie wysokie jakoś wygodniejsze są niż te niskie i niestety teraz nie da rady w takich chodzić a co gorsza wszystkie kozaczki jesienne i zimowe mam właśnie takie wysokie szzpile
ja dziś na 15 do ginki idę ciekawe co mi powie ciekawego