Hahaha, dziękuję
surtsey
Ja to się zawsze bałam i boję dentystów, a jak na złość zęby mi stosunkowo często szwankują. A idę dopiero jak mnie już tak bardzo boli, że nie idzie ujechać. Wiem, że to głupie, bo tak czy inaczej u dentysty wtedy zawsze ląduję i to czym później tym z większym bólem, ale jakoś tak już mam
No to ruszam, na podbój atelier i pracowni komputerowej, będę wieczorkiem i zdam relacje
