kurde,kiedyś było selektywne cytowanie
a teraz mi sie cały post cytuje
![n :ico_noniewiem:](./images/smilies/xx_noniewiem.gif)
![n :ico_noniewiem:](./images/smilies/xx_noniewiem.gif)
odnośnie tych urodzin to u nas zawsze było zaprosznie,tzn zawsze mama kolegi mi dawała osobiście
![:-)](./images/smilies/001.gif)
wiecie co jak odbierałam igora z przedszkola to pierwsze pyt jakie mi zadał to czemu on nie miał cukierków dla kolegów i koleżanek.troche mnie zamurowało bo myślałam,że cukierki to na urodzinki sie daje.Pytam sie go a czemu sie pyatsz a igor odpowiada mi,ze powiedział pani,ze ma imieniny dziś i pani sie go pyta czemu nie ma cukierków.Troche mi sie go żal zrobiło.Na pon mu uszykuje "zaległe" cukierki.