Moj Olik ma dopiero 8 miesiecy a je jak...

w nocy tylko cycius - czasem 3 razy a czasem 6. Jak jest goraco to zazwyczaj czesciej - on sie budzi i usypia przy cysiu. Na sniadanie czasem cycio, juz nie zawsze daje bo jak pozno wstanie to staram sie dac cos innego. Zje czasem 2 lyzeczki (doslownie). daje mu potem owocki, zje 2 lyzezki i koniec, zupki zjada zazwyczaj ladnie, po zupce zaden deserek nie wchodzi w gre, i na kolacje tez potrafi zjesc 2 lyzeczki kaszki
Oczywiscie butla to jest super ale tylko do zabawy

pogryzie dziaselkami i koniec. Z kubka niekapka pije wode lub soczek. Potrafi wypic nawet kilkadziesiat ml, ale nie umie oddychac podczas picia. PIje pije wyciagam mu kubek i on zasapany oddycha

Zrobilam mu kiedys mleko w niekapku, myslalam ze bedzie chcial pic, ale zaczal odpychac ... Czyli mleko sztuczne mu w ogole nie smakuje.
Ostatnio stwierzdialm ze jak nie chce jesc niech nie je... Przeciez my tez czasem mniej jemy. Aha i towarzystwo i gwar zle na niego wplywaly gdy on jadl. Leppiej bylo jesc w ciszy. Balam sie juz ze moze miec robaki bo tak malo je, ale w sumie sa dni ze zje wiecej...
Myslicie ze moze miec robaki?? sama nie wiem
