No ba, gra wstępna to podstawa, tym bardziej że perspektywa 10 minutowego stosunku nie brzmi zachęcająco

U nas bywa różnie, ale 10 minut to chyba taki standard. Może następnym razem powinnam włączyć stoper, przekonam się wtedy czy statystyki mówią prawdę

A określenie-szybki jak honda, zwinny jak anakonda- jest boskie
